W trzy godziny rozmontowali Audi Q7. Złapani na gorącym uczynku

Polska
W trzy godziny rozmontowali Audi Q7. Złapani na gorącym uczynku
Polsat News
Z luksusowego auta została tylko karoseria

Ukradli w Zielonej Górze luksusowe Audi Q7 i w trzy godziny rozmontowali je na części w innym województwie. Złodziei udało się zatrzymać w ich dziupli, ale wart ok. 250 tys. złotych samochód wrócił do właściciela - delikatnie mówiąc - niekompletny.

Złodzieje wymontowali wszystko, co dało się sprzedać. Została tylko karoseria. Mężczyźni zostali zaskoczeni przez policjantów w czasie demontażu samochodu.


- Od momentu zgłoszenia do odkrycia tego samochodu w dziupli minęły zaledwie trzy godziny. Auto zdążyło przejechać z Zielonej Góry na teren woj. dolnośląskiego, gdzie zostało odnalezione przez policjantów - powiedziała Małgorzata Stanisławska z zielonogórskiej policji.

 

ZOBACZ: 19-latkowie dla zabawy ukradli auta. Rozbite samochody porzucili


W dziupli na gorącym uczynku policjanci zatrzymali trzech mężczyzn z wieku od 28 do 32 lat. Złodzieje byli kompletnie zaskoczeni wizytą mundurowych.


- Samochód został całkowicie zdemontowany na części, dodatkowo zostały usunięte wszystkie znaki charakterystyczne i znaki identyfikacyjne - poinformowała Stanisławska.

 

WIDEO: zobacz materiał "Wydarzeń"

  

 

Nie przyznają się


Zielonogórska prokuratura postawiła trzem zatrzymanym zarzuty uszkodzenia mienia, paserstwa i usuwania znaków identyfikacyjnych.


- Podejrzani nie przyznają się, bądź wyjaśniają w sposób bardzo ogólnikowy - mówił Zbigniew Fąfera, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim.


Za kradzież audi złodziejom grozi od 3 miesięcy do 10 lat pozbawienia wolności. Na poczet przyszłych kar policjanci zabezpieczyli kilkanaście tysięcy złotych w gotówce.

prz/grz/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze