Poznań: przyjęto tzw. Europejską Kartę Równości. Centrum Życia i Rodziny protestuje

Polska
Poznań: przyjęto tzw. Europejską Kartę Równości. Centrum Życia i Rodziny protestuje
PAP/Jakub Kaczmarczyk
Swoje oburzenie wobec decyzji władz miasta wyrazili "Rodzinny Poznań" oraz niektórzy z mieszkańców. Jak twierdzą, przyjęcie przepisów jest zagrożeniem dla rodziny i małżeństwa

Głosowanie nad tzw. Europejską Kartę Równości w Życiu Lokalnym wywołało burzę między radnymi z Poznania. W ostateczności karta została przyjęta głosami Koalicji Obywatelskiej. Decyzji sprzeciwia się Centrum Życia i Rodziny. Pod ich internetowym protestem podpisało się już ponad 8 tys. osób.

Dyskusja w Radzie Miasta Poznania nad zapisami Europejskiej Karty Równości w Życiu Lokalnym  trwała ponad cztery godziny.

 

Przepisy zawarte w Europejskiej Karcie Równości pozwalają m.in. na prowadzenia w szkołach zajęć z edukacji seksualnej wg. zaleceń WHO, bez posiadania zgody od rodziców.

 

Projekt został przyjęty 23 głosami poparcia, 10 radnych było przeciw. Na sali obrad obecni byli również obecni przedstawiciele Centrum Życia i Rodziny oraz  Społecznej Rady Edukacji i Wychowania.

 

 

"Przynosi wstyd władzom Miasta Poznania"

 

Swoje oburzenie wobec decyzji władz miasta wyrazili "Rodzinny Poznań" oraz niektórzy z mieszkańców. Jak twierdzą, przyjęcie przepisów jest zagrożeniem dla rodziny i małżeństwa.

 

W sprawie przyjęcia tzw. Europejskiej Karty Równości zorganizowano już nawet internetowy protest, którego autorem jest Centrum Życia i Rodziny.

 

W ciągu ostatnich dni podpisało się pod nim ponad 8 tys. osób. Dodatkowo, oburzenie wyraziły również organizacje społeczne z Poznania, które apelowały do radnych o odrzucenie karty w głosowaniu.

 

– Przyjęcie tzw. Karty Równości Kobiet i Mężczyzn przynosi wstyd władzom Miasta Poznania. Partia rządząca w Poznaniu zlekceważyła ponad 8 tys. osób, które wyraziły swój sprzeciw za pośrednictwem strony internetowej oraz licznych mieszkańców Poznania, którzy przybyli osobiście na sesję Rady Miasta Poznania. Z wielkim rozczarowaniem przyjąłem fakt, że pomimo wielogodzinnego oczekiwania, przewodniczący Rady Miasta Grzegorz Ganowicz nie dopuścił do głosu przedstawiciela sygnatariuszy najliczniejsze petycji w historii Rady Miasta Poznania – powiedział Kazimierz Przeszowski, wiceprezes Centrum Życia i Rodziny.

 

ZOBACZ: Szwajcarzy zagłosowali za zakazem dyskryminacji na tle orientacji seksualnej

 

Chcieli przełożyć głosowanie 

 

Podczas prowadzonej dyskusji, głos zabrali głównie radni, którzy sprzeciwiali się, by została ona przyjęta przez Poznań. Przeciwnicy domagali się dodatkowej opinii prawnej na temat tzw. Europejskiej Karty Równości. Pojawiły się również próby przełożenia głosowania. Zgody na to nie wyraził przewodniczący Rady Miasta. 

 

 

Centrum Życia i Rodziny deklaruje, że będzie się domagać, by przyjęte przepisy zostały zweryfikowane przez Wojewodę Wielkopolskiego pod kątem zgodności z prawem. Ponadto, będzie się również starać o uchylenie decyzji, jaka zapadła podczas głosowania.

ms/ KAI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze