70 osób zakażonych koronawirusem na wycieczkowcu. Na statku są Polacy

Świat
70 osób zakażonych koronawirusem na wycieczkowcu. Na statku są Polacy
PAP/EPA/JIJI PRESS
Na pokładzie Diamond Princess jest trzech Polaków

Sześć nowych przypadków zakażenia koronawirusem stwierdzono na japońskim statku wycieczkowym Diamond Princess, który cumuje na redzie portu w Jokohamie - poinformowała w niedzielę japońska agencja Kyodo, powołując się na źródła rządowe. Liczba osób zakażonych na statku wynosi obecnie 70. Jednym z zakażonych jest obywatel Ukrainy. To pierwszy Ukrainiec, u którego wykryto tę chorobę.

Na pokładzie wycieczkowca jest ponad 2600 pasażerów i 1045 członków załogi. Jest tam też trzech Polaków - jedna osoba z załogi i dwóch turystów.

 

Ukraińskie ministerstwo zdrowia poinformowało, że zakażony Ukrainiec został wysadzony na ląd z wycieczkowca, który cumuje na redzie portu w Jokohamie, i przewieziony do japońskiego szpitala. Przez co najmniej 14 dni będzie znajdować się w izolacji pod obserwacją medyczną.

 

Ukrainiec jest członkiem załogi statku. Japońskie media poinformowały, że nie ma on "poważnych objawów" zachorowania.

 

Według ukraińskich władz na pokładzie Diamond Princess znajduje się 25 obywateli Ukrainy. Nie wiadomo, kiedy powrócą do kraju - zaznacza ministerstwo zdrowia.

 

Statek objęty kwarantanną

 

Wycieczkowiec Diamond Princess, należący do korporacji Carnival Japan, japońskiej filii amerykańsko-brytyjskiego operatora wycieczkowców, wypłynął z Jokohamy 20 stycznia z 2666 pasażerami z ponad 50 krajów świata na pokładzie i wrócił z rejsu 3 lutego.

 

ZOBACZ: Polacy uwięzieni na pokładzie wycieczkowca, na którym wykryto koronawirusa

 

Pierwszą osobą na statku, u której wykryto koronawirusa, jest 80-letni obywatel Chin. Został on 25 stycznia wysadzony na ląd w Hongkongu i przekazany służbom medycznym. W Hongkongu armator postanowił skierować statek do portu w Jokohamie i zorganizował badania lekarskie pasażerów oraz załogi.

 

Statek objęty został kwarantanną i po przetestowaniu do soboty 300 osób koronawirusa stwierdzono u 64 z nich. Jednak ok. 100 kolejnych osób miało objawy, mogące świadczyć o zainfekowaniu, m.in. gorączkę i problemy z oddychaniem, w związku z tym zarządzono przeprowadzenie kolejnych badań.

 

Dwóch turystów i członek załogi

 

W piątek polski MSZ informował, że u trzech Polaków na pokładzie Diamond Princess nie stwierdzono koronawirusa.

 

- Nie zgłaszają oni obecnie żadnych potrzeb naszym służbom konsularnym, wszyscy są pod opieką japońskich służb - podało biuro rzecznika resortu.

pgo/prz/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze