Yad Vashem przeprasza za historyczne błędy podczas Światowego Forum Holokaustu

Polska
Yad Vashem przeprasza za historyczne błędy podczas Światowego Forum Holokaustu
Światowe Forum Holokaustu w Jerozolimie
Mapa pokazana podczas Światowego Forum Holokaustu

Instytut Yad Vashem przeprosił za historyczne błędy podczas V Światowego Forum Holokaustu. Chodzi m.in. o przedstawioną w Jerozolimie mapę sugerującą, że niemiecka agresja na kraje Europy rozpoczęła się w 1942 roku. Naniesiono na nią też błędne kontury Polski.

W liście do izraelskiego dziennika "Haarec", który ma zostać opublikowany we wtorkowym hebrajskojęzycznym wydaniu, Yad Vashem twierdzi, że informacje przedstawione na Forum zawierały "nieścisłości" i "stronnicze przedstawienie faktów", które "wywołały nieobiektywne wrażenie".

 

Na Forum, w którym wzięło udział kilkudziesięciu światowych przywódców, pokazano nagrania wideo z "rzekomo historyczną treścią, ale zawierały one różne nieścisłości i zafałszowania, niektóre techniczne, a niektóre wydające się być stronniczymi" - przypomina gazeta.

 

ZOBACZ: W Jerozolimie było więcej polityków niż ocalonych z Holokaustu

 

Nagrania nie wspominały o zbrodniach Związku Radzieckiego podczas II wojny światowej ani o jego odpowiedzialności za wybuch wojny. "Nie zawierały żadnego odniesienia do podziału Polski między sowiecką Rosją a nazistowskimi Niemcami w 1939 roku, ani okupacji Europy Zachodniej w 1940 roku" - napisał Yad Vashem.

 

"Haarec" odnotowuje, że mapy przedstawione na nagraniach błędnie przedstawiły granice Polski i jej sąsiadów, nie zawierając też odniesienia do Ukrainy, która jest obecnie w trakcie toczącego się konfliktu z Rosją Władimira Putina. Innym błędem było także pomylenie obozów koncentracyjnych z obozami śmierci.

 

"Skapitulował przed zniekształconymi faktami"

 

Światowe Forum Holokaustu zostało zorganizowane przez Mosze Kantora, prezesa Europejskiego Kongresu Żydów, biznesmen, oligarchę uważanego za bliskiego Putinowi. Uroczystość odbyła się we współpracy z Yad Vashem i pod patronatem prezydenta Izraela Reuwena Riwlina.

 

"W liście Yad Vashem w gruncie rzeczy przyznaje, że skapitulował przed zniekształconymi faktami historycznymi o II wojnie światowej i Holokauście, aby służyć politycznym i dyplomatycznym interesom prezydenta Rosji Putina, z naruszeniem obowiązków zawodowych i przede wszystkim lojalności wobec historii" - komentuje "Haarec".

 

ZOBACZ: Światowe Forum Holokaustu w Jerozolimie. Pokazano mapę z błędami

 

"Przepraszamy za godny pożałowania wypadek (...). Jako instytucja naszym obowiązkiem wobec Izraela i narodu żydowskiego (…) jest - i pozostanie - trzymanie się faktów historycznych, o ile to możliwe, i badanie, aby przeciwstawić się próbom zatarcia i wypaczenia dyskursu politycznego w różnych krajach" - napisał w liście profesor Dan Michmana, szef Instytutu Yad Vashem.

 

"To dążenie obejmuje (…) uznanie własnych błędów i nieścisłości oraz gotowość do ich podkreślenia i poprawienia, w tym przypadku, jak również w innych" - dodał.

 

Agresja na "Prusy Wschodnie"

 

Zaprezentowany przed wystąpieniem prezydenta Francji Emmenuela Macrona film, w którym pojawiły się mapy, miał tłumaczyć niemiecką nazistowską agresję na Europę. Ofensywę symbolizował kolor brunatny.

 

ZOBACZ: Putin w Jerozolimie o Polakach

 

Jedna z map podpisana została "Nazistowski podbój 1942". Zgodnie z nią niemiecka agresja objęła m.in. Austrię, Czechosłowację, Polskę, Węgry, Danię, Białoruś, Litwę i Łotwę. Kolor brunatny wypełnił również terytorium podpisane "Prusy Wschodnie". Obszar ten w latach 1933-1945 był częścią III Rzeszy.

 

"Ponad 11 tys. gett i ok. 1 tys. obozów wkrótce pokryło Europę"

 

Na historycznej mapie Polska nie była przedstawiona w granicach sprzed 1939 roku, ani też tych po 1945 roku. Z kolei tereny podpisane jako Białoruś sięgają na południu aż Karpat.

 

"Nazistowska maszyna pożerała państwo po państwie, a gdziekolwiek stąpały nazistowskie buty, następowały szwadrony śmierci, obozy pracy, koncentracyjne i śmierci. Ponad 11 tys. gett i ok. 1 tys. obozów wkrótce pokryło Europę" - tłumaczył lektor w trakcie prezentacji.

 

Mapa z tymi samymi konturami państw została przedstawiona również przy opisywaniu wyzwolenia Europy z okupacji niemieckiej.

bas/ PAP, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze