Plaga szarańczy w Afryce. Dziennie znika jedzenie dla 35 tys. ludzi [WIDEO]

Świat
Plaga szarańczy w Afryce. Dziennie znika jedzenie dla 35 tys. ludzi [WIDEO]
PAP/EPA/Dai Kurokawa
ryzysu na taką skalę nie było w Etiopii i Somalii od 25 lat, natomiast w Kenii od 70 lat.

"Sytuacja bezprecedensowa" - tak ONZ określiła rozprzestrzenianie się plagi szarańczy w wschodniej Afryce. Kryzysu na taką skalę nie było w Etiopii i Somalii od 25 lat, a w Kenii takiej plagi nie widziano od 70 lat. Zagrożone są kolejne kraje - Sudan Południowy i Uganda.

Rój dotarł z Jemenu przez Morze Czerwone. Ulewne deszcze pod koniec 2019 roku stworzyły idealne warunki dla rozwoju owadów i teraz problem może się stopniowo pogłębiać - ostrzegają eksperci.

 

Oprócz rosnącej liczebności szarańczy we wschodniej Afryce, nadmierne namnażanie się owadów zaobserwowano także w Indiach, Iranie i Pakistanie. Na wiosnę mogą one utworzyć w nowe roje.

 

 

ZOBACZ: Plaga afrykańskich ślimaków na Kubie. Naukowcy są bezsilni

 

Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) wystosowała w ostatnich dniach apel o pomoc międzynarodową. Szybkość rozprzestrzeniania się owadów oraz skala szkód przekracza wszelkie normy. Opanowanie sytuacji jest ponad siły władz krajowych i lokalnych. Agencja ONZ szacuje, że w przyszłym roku liczebność szarańczy może wzrosnąć 500 razy.

 

 

ZOBACZ: "Czerwona zaraza nad Polską". Przekroczenia norm o kilkaset procent. Spacery nie są wskazane

 

- Wielkość rojów jest stała, na jeden przypada 150 mln owadów. Rój przenosi się z Somalii do Kenii – i jest 400 km od Nairobi. Teraz owady atakują ziarno, rośliny strączkowe oraz sorgo. Straty nie zostały jeszcze policzone, ale wiadomo już, że koszt samych tylko pestycydów, potrzebnych, aby zredukować ilość pasożytów wynosi około 500 mln euro - stwierdził Riccardo Bubbolini, agronom z Europejskiego Komitetu Formacji Rolniczej (CEFA).

 

 

Obszary już dotknięte przez szarańczę są praktycznie zniszczone. Owady zatrzymują się na uprawach oraz w lasach i zjadają wszystkie liście, pozostawiając drzewa całkowicie nagie.

pgo/hlk/ KAI, polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie