Kidawa-Błońska: wierzę, że wybór Budki spowoduje, że kampania będzie bardzo dobra

Polska
Kidawa-Błońska: wierzę, że wybór Budki spowoduje, że kampania będzie bardzo dobra
PAP/Marcin Bielecki
Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa–Błońska i europoseł Bartosz Arłukowicz w Szczecinku

- Wierzę, że ten wybór spowoduje, że kampania prezydencka będzie bardzo dobra, merytoryczna – powiedziała w niedzielę w Szczecinku (Zachodniopomorskie) Małgorzata Kidawa-Błońska, komentując wybór Borysa Budki na przewodniczącego PO.

- Jestem bardzo zadowolona, że wybór został dokonany, że możemy zająć się kampanią prezydencką – powiedziała w niedzielę w Szczecinku (Zachodniopomorskie) wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska. Dodała, że wygrał "dobry kandydat" i następuje w Platformie "nowe otwarcie".

 

ZOBACZ: Wybory przewodniczącego PO. Wiemy, na kogo głosował Tusk

 

- Cieszy mnie także bardzo wysoki mandat poparcia dla nowego przewodniczącego. Wszystkie ręce na pokład, pracujemy, jest energia, jest siła – dodała kandydatka Platformy Obywatelskiej na prezydenta. Zaznaczyła, że PO ma poczucie, iż zarówno frekwencja w wyborach, jak i zaangażowanie w kampanii wszystkich kandydatów "pokazuje, że jest w nas wielka siła i moc".

 

"Silny mandat"

 

Kidawa-Błońska zaznaczyła, że "wszyscy kandydaci jeździli po Polsce i spotykali się ze strukturami. Była ciekawa, merytoryczna dyskusja, pokazująca sposoby, jak wyobrażają sobie funkcjonowanie naszej partii".

 

Według nieoficjalnych wyników sobotnich wyborów na przewodniczącego PO, Borys Budka zdobył 78,77 proc. głosów. Udział w wyborach wzięło 76,4 proc. uprawnionych osób. Oficjalne wyniki będą znane najprawdopodobniej w środę.

 

ZOBACZ: Sondaż prezydencki. Andrzej Duda przed Małgorzatą Kidawą-Blońską

 

Kidawa-Błońska dodała, że duże poparcie dla Borysa Budki daje mu "silny mandat" do tego, aby "zacząć nowy start, nowy krok w życiu i Platformy, i naszego kraju". - Wierzę, że ten wybór spowoduje, że kampania, która – mam nadzieję już za chwilę się rozpocznie – będzie bardzo dobra, merytoryczna, i że (...) wspólnie razem, będziemy pracowali na ten sukces – powiedziała wicemarszałek Sejmu.

 

Podkreśliła, że Platforma jest przygotowana do kampanii wyborczej. - Wszystko w swoim czasie. My myślimy przecież o tej kampanii od dawna. Mamy pomysły, mamy ludzi, którzy chcą z nami pracować, ludzie są zaangażowani, tylko czekamy na sygnał – wskazała Kidawa-Błońska.

 

"Agent Tomek" oskarża byłych przełożonych

 

Odniosła się też do reportażu "Superwizjera", w którym były agent CBA Tomasz Kaczmarek (znany jako "agent Tomek") oskarżył szefa MSWiA, ministra koordynatora służb specjalnych, byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego oraz byłego wiceszefa CBA Macieja Wąsika o wywieranie na niego nacisków podczas operacji dotyczącej rzekomej willi Kwaśniewskich.

 

- W ogóle nie mam zaufania do służb, działających w naszym państwie. Jeżeli to się potwierdza i rzeczywiście szuka się haków na ludzi i robi się specjalne akcje, żeby ludzi zdyskredytować, to ja w takim państwie nie chcę żyć. Ja chcę mieć zaufanie do służb, do ludzi, którzy strzegą naszego bezpieczeństwa, którzy dbają o to, żeby prawo w Polsce było przestrzegane – podkreśliła wicemarszałek Sejmu.

 

Małgorzata Kidawa-Błońska odwiedza w niedzielę wschodnią część województwa zachodniopomorskiego. Rozpoczęła od spotkania z mieszkańcami Szczecinka i przedstawicielami organizacji pozarządowych. W planie wizyty są także Białogard i Kołobrzeg.

luq/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze