Macron krzyczał na izraelskich policjantów w Bazylice św. Anny. Uznał, że złamali zasady [WIDEO]

Świat
Macron krzyczał na izraelskich policjantów w Bazylice św. Anny. Uznał, że złamali zasady [WIDEO]
Wikimedia Commons/eman, Twitter/Infos Françaises
Bazylika św. Anny to eksterytorialna posiadłość Francji w Izraelu. To ten kościół odwiedził w środę Emmanuel Macron

- Nie podoba mi się, co zrobiliście - powiedział podniesionym tonem prezydent Francji Emmanuel Macron do policjantów w Jerozolimie. Polityk nie zgodził się, by wraz z nim weszli w środę do kościoła, nad którym, mimo lokalizacji, pieczę sprawuje francuski, a nie izraelski rząd. Macron stwierdził, że funkcjonariusze "złamali zasady obowiązujące od stuleci".

Emmanuel Macron przyjechał do Jerozolimy w związku z zaplanowanym na czwartek Światowym Forum Holokaustu. Podczas spaceru po mieście francuski prezydent odwiedził Bazylikę św. Anny. 

 

Mały "Paryż" w Jerozolimie

 

Ten kościół jest eksterytorialną posiadłością Francji w Ziemi Świętej i znajduje się poza jurysdykcją Izraela. Pieczę nad świątynią sprawuje rząd w Paryżu.

 

ZOBACZ: Polskie ambasady rozpowszechnią broszury ws. Holokaustu. "By odkłamać prawdę historyczną"

 

Świątynia ma taki status od 1856 r., gdy sułtan turecki Abdulmecid I przekazał budowlę Napoleonowi III Bonaparte w dowód wdzięczności za wsparcie w trakcie wojny krymskiej. 

 

"Nie podoba mi się, co zrobiliście"

 

Gdy Macron wchodził do bazyliki, wdał się w sprzeczkę z izraelskimi policjantami.

 

Polityk zauważył, że izraelscy funkcjonariusze wchodzą do budynku zaraz za nim i uznał, że to złamanie "zasad obowiązujących od stuleci".

 

- Nie podoba mi się to, co zrobiliście. Wyjdźcie na zewnątrz! Wszyscy znają zasady - mówił ze wzburzeniem do funkcjonariuszy, gestykulując przy tym dłońmi. 

 

Nie był to koniec uwag francuskiego polityka do izraelskiej ochrony

 

Macron przepychał się przez tłum

 

Prezydent zwrócił się do zwierzchnika pilnujących go funkcjonariuszy.

 

- Byliśmy na wspaniałym spacerze. Zrobiłeś świetną robotę w mieście. Proszę (jednak - red.) respektować zasady - stwierdził Macron.

 

ZOBACZ: Prezydent Francji złoży wizytę w Polsce. Znamy datę

 

Ostatecznie Emmanuel Macron wszedł do świątyni, jednak wcześniej musiał przecisnąć się przez tłum dziennikarzy i policjantów. Nagranie z incydentu zamieścił francuski serwis Infos Françaises na Twitterze. 

 

 

Chirac też oburzył się na izraelskich policjantów

 

Do podobnego zdarzenia doszło w 1996 r. Ówczesny prezydent Francji Jacques Chirac oburzył się, gdy podczas spaceru po Jerozolimie otaczał go szczelny kordon policjantów. 

 

Służby wielokrotnie odpychały od Chiraca zainteresowanych jego obecnością Palestyńczyków oraz dziennikarzy. W pewnym momencie krzyknął po francusku: "Zaczynam mieć tego dosyć!"

 

Chwilę potem prezydent dodał po angielsku: "Czego chcecie? Abym wrócił do samolotu i poleciał do Francji? Czy tego chcecie? Pozwólcie im podejść" - informował wtedy "The New York Times".

 

Jacques Chirac zmarł 26 września ubiegłego roku w wieku 86 lat. Prezydentem Francji był przez dwie kadencje w latach 1995-2007.

wka/hlk/ polsatnews.pl "The New York Times"
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie