Masowa ucieczka więźniów. Teraz za kraty trafią wszyscy strażnicy

Świat
Masowa ucieczka więźniów. Teraz za kraty trafią wszyscy strażnicy
Twitter.com/ Screen from Iván Leguizamón, Pixabay.com
Większość uciekinierów najprawdopodobniej wyszła po prostu przez główną bramę

75 więźniów uciekło z zakładu karnego w Paragwaju. Jak podaje BBC, to członkowie największego brazylijskiego gangu Primeiro Comando da Capital (PPC), zajmującego się m.in. handlem narkotykami i bronią. Część z nich może być już za granicą. W ucieczce mieli im pomóc strażnicy.

Do zdarzenia doszło w zakładzie karnym w Pedro Juan Caballero położonym w pobliżu granicy z Brazylią. Zniknięcie przestępców odkryto w niedzielę podczas obchodu.

 

ZOBACZ: W pudle na instrumenty. Spektakularna ucieczka byłego szefa Nissana z Japonii

 

Jeden z bloków karnych był pusty. Z kolei w celi znaleziono 200 worków z piaskiem. Odkryto również wykopany tunel. Śledczy ustalili jednak, że większość z uciekinierów najprawdopodobniej wyszła po prostu przez bramę. Tunel miał stanowić przykrywkę dla strażników, którzy za łapówkę pozwalali więźniom opuszczać mury zakładu. 

 

Operację przeprowadzono podczas urlopu dyrektora 

 

Minister spraw wewnętrznych Euclides Acevedo, cytowany przez BBC, przekazał, że w ostatnich dniach pozwolono na ucieczki więźniów w mniejszych grupach. Operację przeprowadzono podczas urlopu dyrektora zakładu karnego.

 

Z kolei minister sprawiedliwości Cecilia Pérez nakazała zwolnienie i aresztowanie wszystkich funkcjonariuszy więzienia, donosi gazeta "La Nación". Zasugerowała, że część cel była otwarta. Dodała, że posiada informacje o łapówce w wysokości 80 tys. dolarów, którą mieli otrzymać ludzie zamieszani w proceder.

 

Organizacja przestępcza Primeiro Comando da Capital (PPC), ma siedzibę głównie w stanie São Paulo w Brazylii i działa w co najmniej 22 z 27 stanów tego kraju, a także w Paragwaju, Kolumbii i Boliwii. Od momentu powstania PCC jest odpowiedzialna za szereg działań przestępczych, takich jak zamieszki w więzieniach, handel narkotykami i napady na autostrady. Liczy prawie 30 000 członków.

las/grz/ polsatnews.pl, BBC

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze