Kupił podnóżek w sklepie z używanymi meblami. W środku ukryty był majątek

Świat
Kupił podnóżek w sklepie z używanymi meblami. W środku ukryty był majątek
Zdjęcie ilustracyjne, fot. Flickr/401(K) 2012
Dziadek był bardzo oszczędnym człowiekiem, za wszystko zawsze płacił gotówką

Za podnóżek i kilka innych używanych mebli, kupionych tuż po Bożym Narodzeniu, 54-letni Howard Kirby z Michigan zapłacił ok. 70 dolarów. Kiedy w domu jego synowa rozpakowywała meble i rozpięła poduszkę w podnóżku, znalazła pliki banknotów, w sumie 43 170 dolarów. Od razu postanowili odnaleźć poprzedniego właściciela mebla, by zwrócić pieniądze.

- Robię, co tylko potrafię, by być podobnym do Chrystusa - powiedział Howard Kirby wyjaśniając powód, dla którego zdecydował się na zwrot pieniędzy poprzedniemu właścicielowi mebla. 

 

ZOBACZ: Służby antykorupcyjne zeszły do piwnicy urzędnika. A tam... 13 ton złota i 34 mld euro

 

W salonie meblowym, w którym mężczyzna dokonał zakupu, szybko ustalono, że podnóżek wchodził w skład zestawu przekazanego przez Kim Fauth-Newberry i jej męża. Małżeństwo oddało meble po tym, jak w lipcu zmarł dziadek kobiety. 

 

Pliki banknotów owinięte banderolami

 

Fauth-Newberry wyznała, że jej dziadek był bardzo oszczędnym człowiekiem, za wszystko zawsze płacił gotówką. Pieniądze, które ukrył w poduszce podnóżka, były owinięte banderolami z jego odręcznymi notatkami.

 

- To szaleństwo - powiedziała wnuczka właściciela mebla odbierając pliki studolarówek. Media nie informują, czy nowy właściciel podnóżka otrzymał jakieś znaleźne. 

grz/ml/ AP, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze