"Nie damy się zastraszyć bredniom, które płyną zza wschodniej granicy"

Polska
"Nie damy się zastraszyć bredniom, które płyną zza wschodniej granicy"
PAP/Andrzej Grygiel
Premier Morawiecki mówił o "kłamstwach rosyjskich urzędników"

- Trzeba walczyć o patriotyzm, prawdę, wolność i o sprawiedliwość - powiedział premier Mateusz Morawiecki w sobotę w Katowicach. Jestem przekonany, że tę walkę zwyciężymy, bo Polska będzie taka, jacy będą Polacy - dodał.

Prezydent Andrzej Duda oraz premier Mateusz Morawiecki wzięli udział w "Karczmie Piwnej" Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ "Solidarność".

 

W swoim wystąpieniu premier wskazał na nowe priorytety, cztery wyścigi jak je nazwał. Jako pierwszy wymienił wyścig gospodarczy, a jako drugi - wyścig o wartości.

 

ZOBACZ: Putin: zamkniemy "ohydne usta" tym, którzy próbują przeinaczyć historię

 

"Wyścig o wartości, wyścig o pamięć"

 

- Drugi wyścig to wyścig o wartości. Tutaj dbamy o wartości arcypolskie, jak rodzina, jak wiara, jak prawo, prawo równe dla wszystkich; równe dla wszystkich to jest praworządność" - mówił. "Drodzy sędziowie, drodzy prawnicy, to jest dopiero praworządność, i to są nasze wartości - wskazał Morawiecki.

 

Trzeci wyścig to - jak wymienił - wyścig o pamięć. - Dziś jesteśmy manipulowani, jesteśmy atakowani przez najwyższych urzędników Federacji Rosyjskiej. Mówimy temu stanowcze nie. Będziemy na całym świecie walczyć o dobre imię Polski, bo to nie tylko walka o przeszłość, o pamięć - podkreślił.

 

ZOBACZ: Premier: wydawało mi się, że świat z Orwella skończył się wraz z upadkiem komunizmu

 

Szef rządu wskazał, że kto nie szanuje swoich przodków, swoich bohaterów, ten nie szanuje siebie dzisiaj i nie ma prawa do przyszłości. - Nie ma prawa do dobrej przyszłości. Dlatego nie damy się zastraszyć, nie damy się sprowokować różnym kłamstwom i bredniom, które płyną zza wschodniej granicy. My pierwsi, nasi przodkowie stawili czoła niemieckiej i sowieckiej barbarzyńskiej zarazie - powiedział.

 

"Jestem przekonany, że zwyciężmy tę walkę"

 

Czwarty wyścig - według premiera - to wyścig o ducha polskiego - "może najważniejszy, najmniej uchwytny, najmniej materialny". - I tu dziękuję raz jeszcze wszystkim ludziom Solidarności, bo to wasza wielka sprawa, wasze wartości, które przenieśliście przez te 40 lat, jednocześnie ciągnąc te wartości z przeszłości: Armii Krajowej, naszych bohaterów. To one są fundamentem walki o ducha polskiego narodu - mówił Morawiecki.

 

- Jestem przekonany, że tę walkę zwyciężymy, bo Polska będzie taka, jacy będą Polacy. Ale również my będziemy ukształtowani przez Rzeczpospolitą w przyszłości. Dlatego trzeba walczyć o patriotyzm, o prawdę, o wolność, i o sprawiedliwość - podkreślił.

 

Premier przyznał, że "te wielkie wartości Solidarności" to najczęstszy temat jego rozmów z prezydentem. - Pan prezydent Andrzej Duda jest, można tak powiedzieć, dzieckiem i spadkobiercą Solidarności. Dzięki niemu mamy dzisiaj tę lepszą Polskę, którą wywalczyliśmy w ostatnich czterech latach. Dziękujemy panie prezydencie - zwrócił się do Andrzeja Dudy.

 

"Dlaczego Putin nie wspomina o współpracy NKWD i Gestapo?"

 

"Jak Sowieci uzasadniali swoje imperialne zapędy? Oto kilka przykładów i pytań do pana Putina" - napisał premier w sobotę wieczorem na Facebooku.

 

Morawiecki w swoim wpisie pyta prezydenta Rosji, dlaczego w swoich wypowiedziach nie wspomina on m.in. "o współpracy NKWD i Gestapo" i spotkaniu "Mołotowa z Hitlerem i Ribbentropem".

 

"Oczywiście można zadać kolejne pytania, np. dlaczego przez kilkadziesiąt lat nie przyznawali się do ludobójstwa Polaków w Katyniu, dlaczego nie przyznają się do ludobójstwa Polaków w latach 30 XX wieku itd. itd. To są oczywiście pytania rudymentarne i aż wstyd je zadawać wobec oczywistych faktów. Oczywistych dla historii i dla nas. A dla Rosji?" - podsumował premier.

bas/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze