Przymusowe małżeństwa nową metodą prześladowań chrześcijanek

Świat
Przymusowe małżeństwa nową metodą prześladowań chrześcijanek
zdj. ilustracyjne/ Pixabay/ Sasint
Chrześcijanki każdego dnia padają ofiarą przemocy seksualnej

Co ósmy chrześcijanin doświadcza poważnych prześladowań z powodów religijnych, a w Azji co trzeci. W sumie mowa o 260 mln wyznawców Chrystusa. Rośnie liczba kobiet porywanych i siłą zmuszanych do poślubienia swych oprawców, a w konsekwencji wyrzeczenia się wiary.

Dane te prezentuje najnowszy Światowy Indeks Prześladowań, opracowany przez organizację Open Doors. Po raz pierwszy trafiły na niego trzy afrykańskie kraje, dotychczas znane z tolerancji religijnej: Niger, Burkina Faso i Kamerun. Powodem jest wzrost na tym terenie islamskiego fundamentalizmu.

 

ZOBACZ: Krzyczeli "Allahu Akbar" i "zniszczymy kościoły". Kilkuset muzułmanów zaatakowało chrześcijańską świątynię w Egipcie

 

Korea Północna krajem największych prześladowań

 

Z raportu (obejmującego okres od 1 listopada 2018 do 31 października 2019) jednoznacznie wynika, że sytuacja chrześcijan ponownie się pogorszyła. Nasila się większa kontrola i ograniczenia życia kościelnego oraz niszczenie i zamykanie świątyń oraz instytucji medyczno-oświatowych prowadzonych przez Kościół. Niechlubny prym wiodą tutaj Chiny, gdzie według ostrożnych szacunków władze zamknęły aż 5,5 tys. obiektów kościelnych. W 50 krajach objętych indeksem zmniejszyła się natomiast liczba chrześcijan zamordowanych z powodu swej wiary. W 2019 r. z tego powodu zginęły 2983 osoby w porównaniu z 4139 w roku wcześniejszym.

 

Na pierwszym miejscu listy państw, w których chrześcijanie są najbardziej prześladowani od 18 lat niezmiennie znajduje się Korea Północna, gdzie według Open Doors od 50 tys. do 70 tys. osób przetrzymywanych jest w obozach pracy z powodu wiary. Kolejne miejsca na czarnej liście zajmują kraje naznaczone islamskim fundamentalizmem: Afganistan, Somalia, Libia i Pakistan. Raport informuje, że największy wzrost prześladowań odnotowano w minionym roku w Chinach, Bangladeszu, Sri Lance, Kolumbii i Algierii. „W ostatnim czasie prześladowania nasiliły się wyraźnie w regionie Sahelu. Stąd na indeksie trzy nowe kraje z tego regionu Niger, Burkina Faso i Kamerun” – mówi Radiu Watykańskiemu Cristian Nani, kierujący biurem Open Doors we Włoszech.

 

ZOBACZ: Brytyjski raport o prześladowaniach chrześcijan. Chrystianofobia nowym terminem w prawie karnym

 

- Cały region Sahelu jest zdestabilizowany, dżihad coraz bardziej się rozprzestrzenia, działa tam 27 różnych radykalnych grup islamskich. Wszystkie łączy jeden wspólny cel: żądza wyeliminowania obecności chrześcijańskiej na tym terenie  mówi papieskiej rozgłośni Cristian Nani. - Podam przykład: bojówkarze pojawiają się w wioskach na północy Burkina Faso i dają trzydniowe ultimatum konkretnym rodzinom chrześcijańskim, że mają stamtąd zniknąć. Jeśli tak się nie stanie, zabijają ich.

 

Kobiety porywane, zmuszane do poślubienia oprawców

 

W swym raporcie Open Doors wskazuje na wykorzystywanie seksualne, jako nowe i nasilające się narzędzie prześladowań. - Coraz więcej kobiet jest porywanych i siłą zmuszanych do poślubienia swych oprawców, a w konsekwencji wyrzeczenia się wiary - podkreśla Cristian Nani.

 

- To dane są wciąż trudne do dokładnego ustalenia, jednak dzięki naszym poszukiwaniom potwierdziliśmy 8,5 tys. przypadków przemocy seksualnej wobec chrześcijanek. Kobiet, które są porywane kiedy wracają z targu, gdzie robiły zakupy. Wywozi się je w nieznane. Są gwałcone, a czasami niestety również zabijane - mówi Nani. - Wiemy, że odkryte dotąd przypadki przemocy seksualnej i przymusowych małżeństw, to jedynie wierzchołek góry lodowej. Będziemy to dalej badać. Co najmniej 23 chrześcijanki każdego dnia padają ofiarą przemocy seksualnej. Myślę, że to mówi samo za siebie.

emi/ KAI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze