Wybuch w zakładzie chemicznym. Mieszkańcy mają pozostać w domach

Świat
Wybuch w zakładzie chemicznym. Mieszkańcy mają pozostać w domach
PAP/EPA/JAUME SANJUAN
Do wybuchu doszło w katalońskiej prowincji Tarragona

Jedna osoba zginęła, a co najmniej sześć zostało rannych w wyniku eksplozji, do której doszło we wtorek wieczorem w zakładzie petrochemicznym w miejscowości La Canonja w katalońskiej prowincji Tarragona, w północno-wschodniej Hiszpanii - podały lokalne władze.

Gazeta "La Vanguardia" na swojej stronie internetowej podała, że ofiara śmiertelna zginęła w wyniku zawalenia się budynku.

 

Jak podają służby ratunkowe, dwie ranne osoby doznały ciężkich oparzeń. Do akcji skierowano kilkuset strażaków. Liczba ich zastępów cały czas rośnie. Trwają poszukiwania jednego z pracowników, który znajdował się na terenie zakładu podczas zdarzenia.

 

 

ZOBACZ: Potężny wybuch gazu i pożar w bloku na Słowacji. Nie żyje pięć osób [WIDEO]

 

"Eksplozja była przypadkowa"

 

Krótko po przybyciu straży pożarnej na miejsce eksplozji zablokowana została jedna z sąsiadujących z zakładem tras szybkiego ruchu oraz dwie linie kolejowe łączące Tarragonę z Reus oraz Port Aventura.

 

Ruszyło śledztwo w sprawie przyczyny wybuchu. Jedno ze źródeł na miejscu wypadku powiedziało, że "eksplozja była przypadkowa".

 

Hiszpańska obrona cywilna wezwała ok. 800 tys. mieszkańców gmin La Canonja, Tarragona, Salou, Vilaseca, Reus i Constanti do pozostania w domach oraz szczelnego zamknięcia drzwi i okien. Uspokajano jednak, że dym pochodzący z pożaru nie jest toksyczny.

 

Produkuje tlenek etylenu

 

Zakład w La Canonja specjalizuje się w produkcji tlenku etylenu, organicznego związku chemicznego z grupy cyklicznych eterów. Jest to bezbarwny, łatwopalny gaz. Zdolności produkcyjne zakładu wynoszą 140 tys. ton tlenku etylenu rocznie.

ac/ PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie