Ciężarówką pod prąd na trasie S8. Kierowcy byli w szoku

Moto
Ciężarówką pod prąd na trasie S8. Kierowcy byli w szoku
Youtube/Dariusz Ochwatowski
Niebezpieczna sytuacja na drodze ekspresowej S8

Kierowcy jadący droga ekspresową S8 przeżyli chwile grozy, gdy na dwupasmowej jezdni z mroku nocy nagle wyłoniła się jadąca pod prąd ciężarówka. Niebezpieczną sytuację nagrali świadkowie zdarzenia. Sprawą zainteresowała się już policja.

Do niebezpiecznej sytuacji doszło w noworoczny wieczór na trasie S8 w okolicach Długołęki (Dolnośląskie). Kierowcy jadący dwupasmówką w kierunku Wrocławia w pewnym momencie zauważyli jadącą pod prąd ciężarówkę.

 

ZOBACZ: Pościg za 18-letnim kierowcą, który jechał pod prąd. Padły strzały


"Rajd" łamiącego przepisy tira widziało kilku kierowców, nagrania trafiły do sieci. Niewiele brakowało a kierowca zestawu wpadłby na gorącym uczynku, bo w chwili gdy jego samochód minął jeden z wjazdów, na ekspresówkę wjechał radiowóz na sygnałach. 

 

 

Na innym nagraniu widać, że kierujący ciężarówką prawdopodobnie zdawał sobie sprawę, że stwarza zagrożenie dla innych użytkowników ruchu, bo zestaw poruszał się z włączonymi światłami awaryjnymi.

 

ZOBACZ: Pijany kierowca jechał pod prąd autostradą A4

 

 

Nawet 20 km pod prąd

 

Według relacji kierowców, ciężarówka mogła przejechać pod prąd nawet 20 kilometrów. Sprawą zainteresowała się już policja.

 

- Zajmujemy się sprawą, staramy się zidentyfikować i zlokalizować kierowcę oraz ustalić co było powodem jego zachowania - przekazał Łukasz Dutkowiak z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

dk/msl/ gazetawroclawska.pl, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze