Banaś opublikował wideo ze świątecznymi życzeniami. Pod nagraniem lawina komentarzy

Polska
Banaś opublikował wideo ze świątecznymi życzeniami. Pod nagraniem lawina komentarzy
Twitter/NIKgovPL
Marian Banaś złożył Polakom świąteczne życzenia

- Mało jest równie pięknych dni w kalendarzu jak ten, który się właśnie zbliża - Boże Narodzenie. W przedświątecznym biegu często tracimy z oczu to, co w tym dniu najwspanialsze i najważniejsze. Cud narodzin dzieciątka jest niezwykłym darem - pięknym i poruszającym - mówił prezes NIK Marian Banaś w nagraniu opublikowanym na Twitterze. Pod wpisem ponad sto komentarzy, nie wszystkie pozytywne.

- Pragnę życzyć wszystkim państwu, by przy wigilijnym stole mieli państwo poczucie wspólnoty w duchu radości i miłości. Niech w każdym domu znajdzie się nakrycie i ciepłe słowo dla każdego. Niech się spełniają nadzieje, niech to będzie pomyślny rok dla nas wszystkich, niech nie zabraknie w nim dobra i wzajemnego szacunku - mówił Banaś. 

 

ZOBACZ: Marian Banaś ogranicza kompetencje wiceprezesów Najwyższej Izby Kontroli

 

"Odpuszczone grzechy będą"

 

"Na waszym miejscu zmieniłbym ludzi od PR prezesa. Naprawdę. Tak wystawić go na strzał" - napisał jeden z internautów. "To jest nie żart! Pan Marian jest teraz prezesem wszystkich prezesów. Wszystkich!" - zauważył inny. 

 

 

"Wszystkiego dobrego Panie Prezesie! Proszę nadal dbać o niezależność Izby i pamiętać, że jest Pan ofiarą PiS. Razem z nimi wygramy!" - czytamy w kolejnym komentarzu. "Jak Pan utopi PiS, odpuszczone grzechy będą" - dodał inny internauta. 

 

Marian Banaś został wybrany na prezesa NIK na 6-letnią kadencję 30 sierpnia br. Wcześniej, od czerwca br. był ministrem finansów, a jeszcze wcześniej wiceministrem w tym resorcie i szefem Krajowej Administracji Skarbowej. We wrześniu stacja TVN podała, że prezes NIK zaniżał w oświadczeniach majątkowych dochody z wynajmu kamienicy w Krakowie, mowa była także o powiązaniach ze stręczycielami wynajmującymi w kamienicy pokoje na godziny.

 

ZOBACZ: Banaś w trzy miesiące rozdał 3,6 mln zł nagród

 

Nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych

 

Na początku grudnia Prokuratura Regionalna w Białymstoku wszczęła śledztwo dotyczące m.in. podejrzeń nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych i deklaracjach podatkowych Banasia. Podstawą wszczęcia śledztwa są trzy zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, które wpłynęły do białostockiej prokuratury: od grupy posłów opozycji, m.in. posła Jana Grabca (KO), Generalnego Inspektora Informacji Finansowej i z CBA, które przeprowadziło kontrolę oświadczeń majątkowych Banasia.

 

Banaś oświadczył, że był gotów zrezygnować z funkcji prezesa NIK, ale stał się przedmiotem brutalnej gry politycznej i od złożenia rezygnacji odstąpił. Zapowiedział, że będzie kontynuował misję prezesa NIK w poczuciu odpowiedzialności. Zadeklarował też, że jest gotów odpowiedzieć na każde pytanie śledczych, a jeśli zajdzie potrzeba zrzec się immunitetu przysługującego prezesowi NIK.

 

ZOBACZ: Sondaż: Banaś powinien podać się do dymisji, a prawo nie powinno być zmieniane pod jedną osobę

 

Kadencja Banasia kończy się 30 sierpnia 2025 r. Wcześniej można go odwołać tylko w ściśle określonych okolicznościach, m.in. skazania prawomocnym wyrokiem, złożenia nieprawdziwego oświadczenia lustracyjnego lub niemożliwości pełnienia funkcji.

msl/luq/ polsatnews.pl, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze