NIK krytykuje warszawską giełdę. Chodzi o wyróżnienie spółki GetBack

Polska
NIK krytykuje warszawską giełdę. Chodzi o wyróżnienie spółki GetBack
PAP/Rafał Guz
NIK krytykuje warszawską giełdę. Chodzi o wyróżnienie spółki GetBack

Zdaniem kontrolerów NIK przyznanie wyróżnienia spółce GetBack naruszyło reputację Giełdy Papierów Wartościowych. Szczególnie że były sygnały o nieprawidłowościach - napisano w środowym "Dzienniku Gazecie Prawnej".

"Ponad półtora roku trwa śledztwo w sprawie największej afery finansowej w Polsce z udziałem wrocławskiej spółki windykacyjnej GetBack. Zarzuty w tej sprawie ma już 56 osób, zajęto im majątek wart setki milionów złotych. Nie tylko prokuratorzy sprawdzają, kto ponosi odpowiedzialność za to, że kilkadziesiąt tysięcy obligatariuszy i akcjonariuszy poniosło straty na trefnej inwestycji" - napisano w gazecie.

 

"Gros zastrzeżeń"

 

Dodano, że "instytucje państwowe, które powinny chronić konsumentów, pod lupę wzięła Najwyższa Izba Kontroli". "DGP" udało się dotrzeć do wyników kontroli przeprowadzonej na GPW.

 

"Gros zastrzeżeń dotyczy czasu między listopadem 2015 r. a sierpniem 2017 r. (kontrola obejmowała okres od stycznia 2012 r. do grudnia 2018 r.)" - podano.

 

Jak czytamy w "DGP", "zarzut, jaki sformułowali kontrolerzy, dotyczy m.in. "braku faktycznego nadzoru nad procesem przygotowania dla zarządu giełdy opinii w sprawie dopuszczenia obligacji publicznych i akcji GetBack do obrotu giełdowego na rynku podstawowym". "Zdaniem NIK miało to doprowadzić do sytuacji, w której – na podstawie regulaminu GPW – ocena tego, czy papiery spółki mogą stać się przedmiotem handlu na rynku, została dokonana w oparciu o "częściowo błędne lub nieaktualne dane" - napisano.

 

ZOBACZ: NIK rozlicza program PiS. 16 zawiadomień do prokuratury

 

Kontrolerzy NIK zwrócili też uwagę na nagrodę, jaką GPW przyznała wrocławskiemu windykatorowi. GetBack został w lutym ubiegłego roku wyróżniony w kategorii "Optymalne wykorzystanie możliwości rynków prowadzonych przez GPW".

 

"Kandydaci do nagród zostali wytypowani w styczniu 2018 r. w oparciu o dane za rok 2017. Nagroda przyznana GetBackowi opierała się na mierzalnych kryteriach, wyliczonych na podstawie danych za 2017 r." – powiedział gazecie rzecznik giełdy.

 

ZOBACZ: "Absolutnie nierzetelny atak". Wójcik w "Graffiti" o raporcie NIK

 

W gazecie napisano, że "kontrolerzy NIK zwracają uwagę na fakt, że kierownictwo giełdy przed przyznaniem nagrody dostało sygnały o +bardzo istotnych nieprawidłowościach w działaniu GetBack+". "Półtora miesiąca po wyróżnieniu obrót akcjami wrocławskiego windykatora został zawieszony, wybuchła afera, a spółka złożyła wniosek o przeprowadzenie postępowania upadłościowego" - podkreślono.

las/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze