Włożył dwa yorki do pralki i ją włączył. Areszt dla 51-latka

Polska
Włożył dwa yorki do pralki i ją włączył. Areszt dla 51-latka
Pixabay/Pezibear
Psy nie przeżyły

51-letni mieszkaniec Otwocka został aresztowany na miesiąc w związku z podejrzeniem uśmiercenia dwóch psów w pralce - przekazał we wtorek rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga Marcin Saduś.

Na początku grudnia 51-letni mieszkaniec Otwocka włożył dwa psy rasy yorkshire terrier do pralki i ją uruchomił; psy nie przeżyły. Mężczyzna nie był właścicielem zwierząt. O zdarzeniu poinformowała policję jego córka.

 

ZOBACZ: Zabił dwa psy, a potem spalił je w piecu. Ruszył proces 32-latka

 

Sąd Rejonowy w Otwocku zdecydował o aresztowaniu podejrzanego na miesiąc, choć prokuratura wnioskowała o areszt trzymiesięczny. Przedstawiono mu zarzut uśmiercenia zwierząt ze szczególnym okrucieństwem.

 

51-latek nie potrafił racjonalnie wyjaśnić, dlaczego to zrobił. Złożył niespójne wyjaśnienia w tej sprawie.

 

Podejrzany nie był w przeszłości karany; leczył się psychiatrycznie. Za ten czyn grozi mu kara więzienia od trzech miesięcy do pięciu lat.

pgo/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze