4-latek zgubił rodziców we Wrocławiu. Mówił tylko po koreańsku

Polska
4-latek zgubił rodziców we Wrocławiu. Mówił tylko po koreańsku
Google Maps

Mały chłopiec z Korei zagubił się w okolicy runku we Wrocławiu. Zaopiekowali się nim przechodnie, którzy powiadomili strażników miejskich. Rodziców 4-latka udało się odnaleźć dzięki pomocy innych obywateli Korei, którzy akurat pojawili się w pobliżu.

Do zdarzenia doszło 1 grudnia około godziny 15:00. Do strażników miejskich patrolujących teren u zbiegu ulic Oławskiej z Łaciarką podeszli przechodnie, którzy zaopiekowali się zagubionym 4-letnim chłopcem.  

 

Obywatel Korei potrafił porozumiewać się tylko w rodzimym języku. Został umieszczony w radiowozie straży miejskiej.

 

Na miejsce wezwano policję. W trakcie oczekiwania na jej przyjazd, wśród przechodniów zauważono innych obywateli Korei, którzy na prośbę strażników, porozumieli się z chłopcem, a następnie drogą elektroniczną, przez komunikator internetowy rozesłali w sieci informację o chłopcu i miejscu jego pobytu.  

 

ZOBACZ: Machał białą flagą i wzywał pomocy. Argentyńczyk zabłądził na Wyspie Sobieszewskiej

 

Niedługo potem zgłosili się rodzice, którym przekazano dziecko.

ml/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze