Spłaciłeś kredyt przed terminem? Bank powinien zwrócić ci część pieniędzy

Biznes
Spłaciłeś kredyt przed terminem? Bank powinien zwrócić ci część pieniędzy
Wydarzenia
TSUE wydał korzystny dla kredytobiorców wyrok. Klienci banków mogą odzyskać część pieniędzy z opłat

Spłacając kredyt przed terminem, możemy odzyskać część pieniędzy. Dzięki wyrokowi Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, do naszych kieszeni mogą wrócić pieniądze za ubezpieczenie kredytu, które było opłacane na cały czas kredytowania. Podobnie jest z innymi opłatami.

Jedni idą na wojnę z bankami, inni czekają na rozwój sytuacji. Tak jak frankowicz Tomasz, który spłacił swój kredyt przed terminem, ale liczy, że część tych pieniędzy odzyska. Jeśli sąd jego umowę kredytową uzna za nieważną.   

 

- Mam nadzieje, że wtedy procesy będą krótsze, szybsze. Wyroki będą zapadały bardziej korzystne dla ludzi, którzy brali te kredyty - powiedział Tomasz, klient banku, który spłacił kredyt we frankach przed terminem.

 

Przełomowy wyrok TSUE

 

Furtkę do tego na początku października otworzył frankowiczom Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.  Ale trzy tygodnie wcześniej ten sam trybunał wydał inny wyrok, który dotyczy nie tylko frankowiczów, ale wszystkich, którzy przed terminem spłacili kredyty konsumenckie. W uproszczeniu to takie, których wartość nie przekracza 255 tysięcy 550 złotych. Klienci mają teraz szansę na odzyskanie części opłat za przyznanie tych kredytów.

 

ZOBACZ: Ktoś wykradł jego dane i zaciągnął kredyty na 300 tys. zł

 

- Wyrok jest podstawą do ubiegania się przez klientów o zwrot tych prowizji oplat ubezpieczeń związanych z udzieleniem kredytu – podkreśliła Ewelina Stobiecka, radca prawny, partner zarządzający w kancelarii prawnej Taylor Wessing Polska.

 

WIDEO: materiał "Wydarzeń" o korzystnym dla kredytobiorców wyroku TSUE

  

 

Przykładowo, jeśli ktoś wziął kredyt na 10 lat, a spłacił go w ciagu pięciu, bank powinien mu proporcjonalnie obniżyć pobrane opłaty. Nawet o połowę.   

 

ZOBACZ: Poszła na pokaz sprzętu dla seniorów. Teraz boi się komornika

 

- Czasami są to niebagatelne kwoty, bo dotyczą 5 czy 10 tysięcy z jednej umowy – powiedziała Katarzyna Szwedo-Mackiewicz z Biura Rzecznika Finansowego.

 

"Powinna wystarczyć zwykła reklamacja złożona do banku"

 

W niektórych przypadkach banki same z siebie zwracają klientom część opłat za przedterminowo spłacone kredyty konsumenckie. Zdecydowana większość klientów musi tutaj sama upomnieć się o swoje.

 

- Banki nie są zobligowane do informowania klientów – stwierdził Tadeusz Białek, radca prawny, dyrektor zespołu prawno-legislacyjnego w Związku Banków Polskich. 

 

W takiej sytuacji trzeba wysłać wniosek o zwrot częsci opłat, np. listem poleconym. Niektóre banki przyjmują też takie zgłoszenia przez telefon.

 

ZOBACZ: Zadłużony szpital szukał pieniędzy w parabanku. Sprawą zajmuje się CBA

 

- Jeśli kredyt został zwrócony przed terminem, to powinna wystarczyć zwykła reklamacja złożona do banku – powiedziała Stobiecka.

 

"Trybunał nie powiedział jak należy dokładnie przeliczać te koszty"

 

Bankowcy zwracają uwagę, że problemem może być doprecyzowanie, jaka kwota zwrotu klientowi się należy. 

 

- To nie jest takie proste i trybunał nie powiedział jak należy dokładnie przeliczać te koszty – zauważył Białek.  

 

Reporter "Wydarzeń" Paweł Gadomski podkreślił, że "wyrok unijnego trybunału w sprawie wcześniej spłaconych kredytów konsumenckich  może kosztować banki grube miliony". - Te straty z pewnością będą chciały sobie zrekompensować. Na przykład podwyższając klientom kolejne opłaty za usługi. Jak to już wcześniej w podobnych sytuacjach bywało - dodał. 

red/Paweł Gadomski/ Wydarzenia

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze