Prokurator skazany za przestępstwa seksualne wobec dzieci

Polska
Prokurator skazany za przestępstwa seksualne wobec dzieci
Pixabay/succo
Prokurator skazany za przestępstwa seksualne wobec dzieci

Sąd Apelacyjny w Łodzi w czwartek utrzymał w mocy karę 10 lat więzienia dla świętokrzyskiego prokuratora Andrzeja W., oskarżonego o przestępstwa seksualne wobec dwojga dzieci. Wyrok w tej sprawie jest prawomocny.

Z uwagi m.in. na dobro pokrzywdzonych sąd wyłączył jawność uzasadnienia wyroku.

 

Śledztwo ws. Andrzeja W. prowadziła krakowska prokuratura. Śledczy oskarżyli mężczyznę o pięć brutalnych przestępstw przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, które miał popełnić między grudniem 2008 r. a grudniem 2011 r. wobec dwojga dzieci na terenie woj. świętokrzyskiego. Poszkodowani to mężczyzna i kobieta - w chwili czynu były to osoby poniżej lat 15.

 

ZOBACZ: Transseksualistka zgwałciła kobietę - trafiła do więzienia. Tam miała molestować współwięźniarkę

 

Oskarżony miał immunitet prokuratorski. Pod koniec 2015 roku został złożony wniosek o jego uchylenie, który procedowany był do kwietnia 2017 roku. Wtedy też Centralne Biur Śledcze Policji zatrzymało mężczyznę. Został on aresztowany.

 

Wyłączona jawność

 

We wrześniu 2017 roku akt oskarżenia przeciwko świętokrzyskiemu prokuratorowi wpłynął do Sądu Okręgowego w Kielcach, który - z uwagi na konieczność zachowania bezstronności - wystąpił do Sądu Najwyższego o przekazanie rozpoznawania tej sprawy poza okręg kielecki.

 

Proces w pierwszej instancji toczył się przed Sądem Okręgowym w Piotrkowie Trybunalskim. Był prowadzony z wyłączeniem jawności ze względu na charakter zarzucanych oskarżonemu przestępstw i dobro poszkodowanych, którymi były osoby małoletnie. W kwietniu tego roku zapadł wyrok w tej sprawie.

 

Sąd skazał Andrzeja W. na 10 lat pozbawienia wolności w systemie terapeutycznym. Ma też zakaz zajmowania na zawsze wszelkich stanowisk oraz wykonywania zawodu i działań związanych z edukacją, wychowaniem, leczeniem małoletnich i opieką nad nimi.

 

Sąd zasądził też od oskarżonego 100 tys. zł zadośćuczynienia dla pokrzywdzonej i 10 tys. zł dla pokrzywdzonego. Poza tym obciążył mężczyznę kosztami sądowymi w wysokości ponad 106 tys. zł.

 

W czwartek Sąd Apelacyjny w Łodzi utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji.

las/luq/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze