Syn byłego prezydenta śmiertelnie dźgnięty nożem. Wygłaszał wykład w szpitalu w Berlinie

Świat
Syn byłego prezydenta śmiertelnie dźgnięty nożem. Wygłaszał wykład w szpitalu w Berlinie
pixabay/ zdjęcie ilustracyjne
W ataku została też poważnie ranna jedna osoba, która próbowała pomóc w schwytaniu sprawcy

Fritz von Weizsaecker, syn byłego prezydenta Niemiec Richarda von Weizsaeckera, został śmiertelnie dźgnięty nożem we wtorek podczas wykładu, który wygłaszał w szpitalu w Berlinie - poinformowała niemiecka policja. Z relacji mediów wynika, że mordercą jest urodzony w Berlinie 56-letni obywatel Niemiec Georg Sch., który w ostatnim czasie mieszkał w okolicach Koblencji.

W ataku została też poważnie ranna jedna osoba, która próbowała pomóc w schwytaniu sprawcy. Media podają, że ranny jest policjantem.

 

Podbiegł i zadał ciosy nożem

 

Odtwarzając przebieg zdarzeń, policja ustaliła, że we wtorek około godziny 19 napastnik wszedł na salę, gdzie przemawiał Fritz von Weizsaecker, po czym podbiegł do niego i zadał mu ciosy nożem. Wydarzenie było dostępne dla szerokiej publiczności - można było na nie wejść po wcześniejszym zgłoszeniu. Mimo starań lekarzy syn byłego prezydenta zmarł w nocy z wtorku na środę.

 

59-letni Weizsaecker wygłaszał wykład o chorobach nerek w prywatnym szpitalu Schlosspark-Klinik w Charlottenburgu w zachodniej części Berlina. Weizsaecker był tam ordynatorem oddziału chorób wewnętrznych.

 

 

ZOBACZ: Czterech rannych po ataku nożownika w centrum handlowym w Manchesterze

 

Motywy napastnika nieznane

 

Napastnik, którego motywy nie są znane, został ujęty przez policję - informuje portal Deutsche Welle. W sprawie zabójstwa wszczęto dochodzenie. Na miejscu pracują śledczy, którzy zbierają od świadków zeznania.

 

Jak ustalił dziennik "Tagesspiegel", Georg Sch. nie był notowany przez berlińską policję. Obecnie są sprawdzane bazy danych w pozostałych niemieckich krajach związkowych.

 

ZOBACZ TEŻ: Ukrainiec zaatakowany nożem przed akademikiem. Policja zatrzymała jego dwóch rodaków

 

Morderca nie był też w ciągu ostatnich 30 lat pacjentem prywatnego szpitala Schlosspark-Klinik w Charlottenburgu w zachodniej części Berlina, gdzie Weizsaecker wygłaszał wykład oraz gdzie był ordynatorem oddziału chorób wewnętrznych.

 

Z informacji dziennika "Bild" wynika, że funkcjonariusze przeszukali już mieszkanie Georga Sch., nie znaleźli w nim jednak nic podejrzanego.

 

Również w środę prokuratura berlińska poinformowała, że zamierza wnioskować o umieszczenie napastnika w szpitalu psychiatrycznym z uwagi na "poważne zaburzenie psychiczne".

 

Fritz von Weizsaecker był jednym z czworga dzieci Richarda von Weizsaeckera, polityka CDU, który sprawował najwyższy urząd w państwie - najpierw w RFN, potem w zjednoczonych Niemczech - przez dwie kadencje w latach 1984-1994. Wcześniej był m.in. burmistrzem Berlina Zachodniego. Były szef państwa zmarł w 2015 roku.

ac/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze