Polska utrzymuje rezerwy strategiczne jodu. Ogłoszono odpowiedni przetarg

Polska
Polska utrzymuje rezerwy strategiczne jodu. Ogłoszono odpowiedni przetarg
Wikimedia.org/Стэльмах Аляксандр Мікалаевіч
Litwini obawiają się ewentualnej awarii reaktora siłowni atomowej w Ostrowcu na Białorusi

Polska Agencja Rezerw Materiałowych pod koniec października ogłosiła przetarg na dostawę tabletek jodu - informuje portal Interia. Agencja nie ujawnia ile tabletek jodu zamawia zasłaniając się tym, że zgodnie z ustawą jest to informacja niejawna. Przypomina również, że "utrzymywanie asortymentów towarowy na wypadek zdarzenia radiacyjnego" jest zgodnie z rządowym programem rezerw strategicznych.

Jak informuje portal Interia Polska Agencja Rezerw Materiałowych przetarg ogłosiła na drugi dzień po tym, jak Litwa poinformowała, że chce kupić cztery miliony tabletek. To nie do końca prawda, gdyż Ministerstwo Zdrowia Litwy już w czerwcu przekazało, że przeznaczy milion euro na zakup 4 mln tabletek jodu.

 

ZOBACZ: Litwini kupują 4 mln tabletek jodu. Boją się awarii białoruskiej elektrowni atomowej

 

Litwini obawiają się ewentualnej awarii reaktora siłowni atomowej w Ostrowcu na Białorusi, który ma zostać uruchomiony jesienią tego roku. Dlatego tabletki częściowo zabezpieczające przed chorobą popromienną jeszcze jeszcze w tym roku otrzymają mieszkańcy litewsko-białoruskiego pogranicza oraz Wilna. 

 

"Tabletki kupuje się zawsze"

 

Dlaczego Polacy kupują tabletki jodu? Agencja odpowiedziała portalowi: "Zgodnie z Rządowym Programem Rezerw Strategicznych w rezerwach strategicznych utrzymywane są asortymenty towarowe na wypadek zdarzenia radiacyjnego. Informujemy, że dane o ilości i rozmieszczeniu rezerw strategicznych stanowią informację niejawną w rozumieniu Ustawy z dnia 5 sierpnia 2010 r. o ochronie informacji niejawnych, dlatego też Agencja nie może udostępnić informacji w tym zakresie".

 

Powodu do niepokoju nie widzą również eksperci, z którymi kontaktował się portal. - Tabletki kupuje się zawsze. Takie są procedury - zapewniał w rozmowie z Interią fizyk dr Tomasz Rożek. Dr Marek Pawłowski z Narodowego Centrum Badań Jądrowych dodaje, że takie zakupy mogą wynikać z "kończącego się terminu ważności tabletek, które mamy". 

 

ZOBACZ: Rekordowo napromieniowany dzik w Szwecji. 31 lat po katastrofie w Czarnobylu

 

Budowa siłowni z problemami


Białoruskiej elektrownia w Ostrowcu powstaje ok. 50 km od Wilna i wywołuje gorące protesty litewskich władz, które nie dowierzają zapewnieniom Białorusinów, że siłownia będzie w 100 proc. bezpieczna.


Podczas jej budowy doszło w przeszłości do upuszczenia obudowy jednego z reaktorów. Ważący ponad 330 ton agregat spadł podczas transportu i na żądanie Białorusi został wymieniony na inny.


Rosjanie zdecydowali się na jej wymianę, dopiero gdy sprawa ujrzała światło dzienne.

 

W kwietniu 2018 r. lokalny aktywista Mikałaj Ułasiewicz przekonywał, że dotarł osób, które miały być świadkami wybuchu pożaru na budowie siłowni w Ostrowcu. Białoruskie Ministerstwo Spraw Nadzwyczajnych, któremu podlega służba pożarnicza, zaprzeczało, że incydent miał miejsce.

 

 

grz/ Interia.pl, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze