Kropiwnicki: prezydent będzie szachowany ws. 30-krotność składki ZUS

Polska
Kropiwnicki: prezydent będzie szachowany ws. 30-krotność składki ZUS
Polsat News
Bez posłów Porozumienia ustawa PiS ws. zniesienia limitu 30-krotności składki ZUS nie ma szans, chyba że poprze ją Lewica

Andrzej Duda albo poprze ustawę o zniesieniu limitu 30-krotności składki ZUS i dostanie kasę od PiS na kampanię, albo nie poprze i nie dostanie - powiedział w programie "Polityka na Ostro" Robert Kropiwnicki z KO. - Nie oszukujmy ludzi, że to są składki, tylko przekształćmy to w podatek od najbogatszych - mówił Jacek Wilk (Konfederacja). 

- To jest wyjątkowo szkodliwy projekt, bo okrada przyszłe pokolenia Polaków. Rzadko się zdarza, żeby PiS-owi udało się zjednoczyć związki zawodowe, organizacje pracodawców i szereg organizacji społecznych, które jednoznacznie mówią, że to jest szkodliwy projekt - mówił polityk Koalicji Obywatelskiej. 

 

  

 

- Zobaczymy jak się zachowa prezydent - dodał. Jego zdaniem Andrzej Duda "będzie szachowany", a pieniądze na jego kampanie będą zależeć od tego czy poprze projekt ustawy. 

 

ZOBACZ: Zniesienie limitu 30-krotności składki ZUS. "Prezydent nie chciałby mieć tej ustawy na biurku"

 

- To jest takie przekształcenie systemu, w którym to jest nasza składka na kolejny wysoki podatek dochodowy i tyle, więc nazywajmy rzeczy po imieniu. Nie oszukujmy ludzi, że to są składki, tylko przekształćmy to w podatek od najbogatszych - mówił Jacek Wilk (Konfederacja). 

 

"Okradaliście Polaków w OFE"

 

- W tej chwili jest tak, że ten który zarabia 3 tys. zł płaci pełną składkę ZUS, a ten który 13 tys. zł nie płaci pełnej - powiedział Robert Telus z PiS. Kropiwnicki zwrócił uwagę, że PiS obiecywało obniżenie składek ZUS. - To wy przecież okradaliście Polaków w OFE - mówił poseł PiS. 

 

ZOBACZ: Czym jest 30-krotność składek nas ZUS? Tłumaczymy kto zyska, a kto straci

 

- Wy te pieniądze z OFE zabierzecie do własnej kieszeni. Będziecie PiS-owi kieszenie karmić pieniędzmi Polaków - powiedział Kropiwnicki. 

 

- Nikt nie przeprowadził symulacji czy rzeczywiście będzie nam się opłacało wprowadzić tego typu rozwiązanie nawet do załatania dziury w budżecie, która jest, ale PiS oczywiście się do tego nie przyzna, ponieważ wszystkie te osoby przejdą od razu na kontrakty, żeby zwyczajnie tych wyższych składek nie płacić - oceniła Anita Kucharska-Dziedzic z Lewicy.

 

Dotychczasowe odcinki programu "Polityka na Ostro" dostępne są w zakładce Programy.

prz/msl/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze