70 proc. historycznego centrum pod wodą. Zalana Wenecja może zamienić się w pustynię demograficzną

Świat
70 proc. historycznego centrum pod wodą. Zalana Wenecja może zamienić się w pustynię demograficzną
PAP/EPA/ANDREA MEROLA
"Zostajecie czy i wy stąd wyjedziecie?".

Wenecja, która ucierpiała w ostatnich dniach w wyniku rekordowej powodzi, może zamienić się w pustynię demograficzną. Trwa dyskusja na temat przyszłości miasta, w którym powódź przyniosła ogromne zniszczenia. 70 proc. powierzchni historycznego centrum znalazło się w niedzielę tuż po południu pod wodą, gdy poziom przypływu osiągnął 150 centymetrów.

Miasto, którego duża część znalazła się pod wodą, a obecnie stoi w obliczu groźby kolejnej wysokiej fali, przeżywa od lat inny dramat - wyludnienie. Przypomniał o tym dziennik "Avvenire", przytaczając dane wskazujące, że co roku wyjeżdża stamtąd na zawsze tysiąc mieszkańców; codziennie średnio trzy osoby.

 

PAP/EPA/EMILIANO CRESPI

 

 

Samotność starszych, ucieczka młodzieży

 

To najlepiej świadczy o tym, jak bardzo krucha i bezbronna wobec wody jest Wenecja. Realną groźbą, przed jaką stoi jej ludność, to samotność ludzi starszych i ucieczka młodzieży. W rezultacie może stać się "wyludnioną perłą" - zaznacza gazeta. Obawy te nasiliły się właśnie teraz, gdy tysiące osób poniosły ogromne straty, ponieważ zalane zostały ich domy, firmy, warsztaty, sklepy, punkty usługowe, lokale gastronomiczne.

 

ZOBACZ TEŻ: Wenecji grozi trzecia w tym tygodniu wysoka fala

 

Według prognoz do roku 2028 będzie tam coraz mniej rodzin z dziećmi, a pozostaną przede wszystkim ludzie starsi, powyżej 80. roku życia.

 

PAP/EPA/Andrea Merola

 

 

Przypomina się inicjatywę miejscowego stowarzyszenia Venessia, które w marcu 2008 roku zainstalowało na ulicy licznik mieszkańców. - Wtedy w historycznym centrum ich liczba wynosiła 60 tysięcy, dzisiaj jest ich 52 tysiące - powiedział szef organizacji Matteo Secchi.

 

Przyznał, że turyści najczęściej pytają wenecjan: "Zostajecie czy i wy stąd wyjedziecie?".

 

Wenecja zniknie z mapy?

 

W dniach zmagań ze skutkami powodzi przytacza się też alarmujące prognozy organizacji pozarządowej Climate Central, według których Wenecja zostanie całkowicie zalana do 2050 roku.

 

ZOBACZ TEŻ: Powódź w Wenecji: zamknięto Plac Świętego Marka

 

Trwa tam zatem prawdziwa walka o przyszłość miasta - podkreślają komentatorzy we włoskich mediach.

 

Radny Andrea Zanoni w mediach społecznościowych napisał, że Rada Regionu Wenecji Euganejskiej we wtorek debatowała nad budżetem.

Propozycje zmian na rzecz ochrony klimatu zostały jednak odrzucone. Po zakończeniu obrad powódź zalała budynek, w którym obradowano.

 

pgo/msl/ PAP, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze