Pierwsza inicjatywa ustawodawcza w Senacie. Chodzi o zaniżone emerytury

Polska
Pierwsza inicjatywa ustawodawcza w Senacie. Chodzi o zaniżone emerytury
PAP/Tomasz Gzell
Senatorowie KO Marek Borowski i Magdalena Kochan

Naprawienie błędu legislacyjnego, w wyniku którego grupa kobiet urodzonych w 1953 otrzymuje zaniżone emerytury - taki jest cel pierwszej inicjatywy ustawodawczej, zgłoszonej w Senacie X kadencji. Założenia projektu przedstawili w środę senatorowie KO Marek Borowski i Magdalena Kochan.

Borowski poinformował, że był inicjatorem analogicznej propozycji w Senacie minionej kadencji, która przez tamten Senat została przyjęta jednogłośnie, ale nie została rozpatrzona w Sejmie.

- Chodzi mianowicie o tzw. emerytki, urodzone w 1953 roku. Najkrócej powiem, że na skutek błędu legislacyjnego liczna grupa kobiet otrzymała zaniżone emerytury, a wyrok Trybunału Konstytucyjnego z marca tego roku stwierdził, że ten przepis ustawowy był przepisem niekonstytucyjnym i tym paniom należy się podwyżka emerytury i wyrównanie za minione lata. To jest pięć, czasami sześć lat, które powinny być wyrównane - powiedział.

 

"Strona rządowa była w tej sprawie nieugięta"


- Projekt tej ustawy jest niezbędnie potrzebny - mówiła Magdalena Kochan. - Jest to błąd, który wykluczył przy reformach ubezpieczeniowych grupę kobiet urodzonych w 1953 roku - dodała.

Podkreślała, że w Sejmie ubiegłej kadencji dążyła do usunięcia z obiegu prawnego tego przepisu, w wyniku petycji zainteresowanych kobiet. - Niestety strona rządowa była w tej sprawie absolutnie nieugięta - stwierdziła.

 

CZYTAJ WIĘCEJ: Niemcy wprowadzą emerytury podstawowe. Będą wyższe od zasiłku socjalnego


Zaznaczyła, że przedstawiciele KO wracają do tej sprawy, "tym bardziej, że Trybunał Konstytucyjny wydał w tej sprawie jednoznaczny wyrok". - Wracamy do porządku konstytucyjnego, do obietnic PiS sprzed kampanii czy z kampanii i mówimy, naprawmy to - dodała.

Borowski zapowiedział, że projekt ma być przyjęty jako inicjatywa ustawodawcza Senatu. Podpisy pod nim zebrali senatorowie KO i PSL. - Wierzę, że projekt zostanie w Senacie przyjęty, tak jak w poprzedniej kadencji. Liczymy na to, że tym razem w Sejmie nie będzie już żadnej obstrukcji i ustawa zostanie przyjęta. Czeka na to około 50 tys. kobiet - mówił senator KO.

 

Pomniejszone emerytury


Na początku marca br. Trybunał Konstytucyjny zakwestionował przepis, na podstawie którego emerytury kobiet urodzonych w 1953 r. przyznawane po ukończeniu powszechnego wieku emerytalnego były pomniejszane o wypłacone dotychczas tzw. emerytury wcześniejsze.

Wyrok oznacza, że kobiety te mogły złożyć wniosek o wznowienie postępowania, a tym samym przeliczenie świadczenia już bez jego pomniejszania. Tryb i termin zależał od tego, czy sprawa przyznania emerytury była przedmiotem postępowania odwoławczego przed sądem, czy też zakończyła się decyzją ZUS.

 

CZYTAJ WIĘCEJ: Środki z OFE na indywidualne konta emerytalne. Rząd przyjął projekt ustawy


Kobiety z rocznika 1953, które nie odwołały się od decyzji ZUS do sądu, po wyroku Trybunału Konstytucyjnego miały miesiąc na złożenie tzw. skargi o wznowienie postępowania do ZUS i termin ten minął 23 kwietnia. Kobiety, które odwołały się do sądu miały czas do 21 czerwca.

Odwołania nie mogły jednak dotyczyć wszystkich - ZUS tłumaczył, że nie mógł przeliczyć świadczenia tym paniom, którym od doręczenia decyzji minęło już 5 lat.

 

Ponad 100 tys. kobiet


Z wiosennych wyliczeń resortu pracy wynikało, że z konsekwencji orzeczenia TK mogłoby skorzystać 112,5 tys. kobiet, a jej roczny koszt wyniósłby ponad 1 mld zł.

Sprawa w TK została zainicjowana pytaniem Sądu Okręgowego w Szczecinie wiążącym się z przepisem tzw. ustawy emerytalnej. Zakwestionowany przepis ustawy o emeryturach i rentach poddany kontroli TK stanowi, że jeżeli ubezpieczony pobierał wcześniejszą emeryturę to podstawę obliczenia emerytury zwykłej pomniejsza się o sumę pobranych już świadczeń. Rozwiązanie to weszło w życie 1 stycznia 2013 r.

Według sądu pytającego, przepis ten narusza konstytucję w odniesieniu do kobiet urodzonych w 1953 r., które przed 1 stycznia 2013 przeszły na wcześniejszą emeryturę. Kobiety te były ostatnim rocznikiem osób, które mogły nabyć prawo do wcześniejszej emerytury, były też pierwszym rocznikiem osób, które przed 1 stycznia 2013 nie osiągnęły jeszcze powszechnego wieku emerytalnego.

dk/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze