Zamknięty węzeł autostrady A1. Wiadukt zaczął pękać po siedmiu latach od oddania

Polska

Węzeł Łódź Północ został zamknięty, bo zaczęły pękać elementy jego konstrukcji. Utrudnienia odczują podróżujący autostradą A1 na północ i na południe Polski. Kierowcy mogą jeździć tylko po wiadukcie, który jest przeznaczony do jazdy w kierunku Gdańska. Łódź-Północ to jeden z największych węzłów drogowych w naszym kraju. Jest częścią obwodnicy miasta i łączy dwie autostrady: A1 i A2.

Zamknięty został wiadukt dla pojazdów jadących w stronę Katowic. Drogowcy przełożyli cały ruch na wiadukt dla pojazdów jadących w kierunku Gdańska. Teraz samochody muszą jechać zwężeniem przez odcinek o długości trzech kilometrów. Obowiązuje ograniczenie maksymalnej prędkości do 60 km/h.

 

Można się w tym miejscu spodziewać sporych utrudnień. Tym bardziej, że dalej na południe w kierunku Częstochowy również trwają remonty, a przez wiele kilometrów pojazdu poruszają się drogą dwukierunkową.

 

"Zamknięcie wiaduktu spowodowane jest koniecznością zbadania elementów konstrukcyjnych, które uległy uszkodzeniu (pęknięciu). Wyłączenie z ruchu pozwoli przeprowadzić specjalistyczne badania, które określą rodzaj uszkodzenia i metodę jego naprawy. Od wyników badań uzależniona jest decyzja o możliwości przywrócenia dotychczasowej organizacji ruchu" - podała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

 

 

hlk/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze