Apel opozycji ws. Macierewicza. "Tytuł Marszałka przysługuje osobom o nieposzlakowanej opinii"

Polska
Apel opozycji ws. Macierewicza. "Tytuł Marszałka przysługuje osobom o nieposzlakowanej opinii"
Polsat News
Przewodniczący SLD Włodzimierz Czarzasty

Lewica zwróciła się do Andrzeja Dudy, by nie powoływał Antoniego Macierewicza na marszałka Seniora Sejmu. "Tytuł Marszałka Seniora przysługuje osobom o nieposzlakowanej opinii i takim samym dorobku parlamentarnym. Dlatego nie możemy zgodzić się na to, by tę symboliczną funkcję sprawował poseł Macierewicz" - napisali. Ostro reaguje też PO: budował kapitał polityczny na kłamstwie smoleńskim.

"My, przedstawicielki i przedstawiciele klubu parlamentarnego Lewicy, zwracamy się do Pana z apelem o cofnięcie Pańskiej decyzji w sprawie powołania posła Antoniego Macierewicza na funkcję Marszałka Seniora" - napisali w liście parlamentarzyści Lewicy. Podkreślili, że swój apel kierują "mając na względzie poszanowanie godności Sejmu, jego powagi i majestatu oraz tradycji polskiego parlamentaryzmu".

 

"Znany z używania języka wykluczającego i dzielącego"

 

Uzasadnili, że Macierewicz m.in. jest znany "z używania języka wykluczającego i dzielącego naszą wspólnotę oraz działań na szkodę debaty publicznej i mechanizmów demokratycznych w Polsce".

 

Ponadto - stwierdzili - Macierewicz "jako przewodniczący Zespołu Parlamentarnego ds. Zbadania Przyczyn Katastrofy Tu-154M z 10 kwietnia 2010 roku oraz twórca Podkomisji ds. Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego pod Smoleńskiem, był autorem licznych szkodliwych i dzielący społeczeństwo kłamstw na temat przyczyn oraz przebiegu katastrofy w Smoleńsku oraz za marnotrawstwo środków publicznych w ramach działań tejże Podkomisji".

 

ZOBACZ: Poncyljusz: PO nie jest wcale tak krytyczna wobec Macierewicza

 

"Nie proponujemy innego kandydata. Wybór pozostawiamy Panu Prezydentowi"

 

Przedstawiciele Lewicy zwrócili się do prezydenta o wskazanie innej osoby do sprawowania tej funkcji marszałka seniora. "Lewica z szacunkiem podchodzi do urzędu Prezydenta i jego prerogatyw, także w kwestii wskazywania Marszałka Seniora, dlatego nie proponujemy innego kandydata. Wybór odpowiedniej osoby pozostawiamy Panu Prezydentowi" - napisali politycy Lewicy.

 

Działacze Lewicy przekonywali prezydenta, że "powinien stać na straży konstytucji, dobrych obyczajów debaty publicznej oraz wysokich standardów w życiu politycznym".

 

Klub parlamentarny swoje stanowisko w tej sprawie przekazał w czwartek o godz. 10 do Kancelarii Prezydenta.

 

Czarzasty zachęca do poparcia apelu Lewicy 

 

Włodzimierz Czarzasty zwrócił się na Twitterze do przedstawicieli innych opozycyjnych ugrupowań, by poparli ich apel.  

Posłowie PO też już zareagowali. Oni również zaapelowali do prezydenta Andrzeja Dudy o zmianę decyzji w sprawie marszałka seniora Sejmu, tak by nie był nim Antoni Macierewicz (PiS).

 

Zarzucili Macierewiczowi destrukcyjną politykę kadrową w MON i zbijanie "kapitału politycznego na kłamstwie smoleńskim".

 

ZOBACZ: Prokurator IPN nie podjął na nowo lustracji Antoniego Macierewicza

 

Siemoniak: Macierewicz kłamliwie oskarżył o szpiegostwo 

 

- Chciałbym zaapelować do prezydenta Dudy już nie tylko jako do polityka, ale zwrócić mu uwagę na niegodziwości, które są dziełem Antoniego Macierewicza jako ministra obrony - powiedział wiceprzewodniczący PO Tomasz Siemoniak.

 

Wskazał na próbę degradacji major "zasłużonej i narażającej się w misjach zagranicznych w Afganistanie", na kwestię byłych szefów SKW, "których Antoni Macierewicz kłamliwie oskarżył o szpiegostwo i od trzech lat toczy się dęte, lipne śledztwo", w którym - zaznaczył - nie złożono nawet wniosku o areszt. - Tym ludziom i ich rodzinom zniszczono życie - dodał Siemoniak.


Podkreślił, że "dotyczy to również setek innych oficerów", w tym byłego dyrektora departamentu zwierzchnictwa nad siłami zbrojnymi w prezydenckim BBN gen. bryg. Jarosława Kraszewskiego. "Którego Antoni Macierewicz niszczył" - zaznaczył polityk PO. - Wtedy pan użył określenia "ubeckie metody". Czy pan chce, żeby majestat Rzeczypospolitej w Sejmie jako marszałek senior reprezentował ktoś, kto działa ubeckimi metodami? Panie prezydencie, prosimy, apelujemy, wzywamy pana do zmiany tej decyzji - zwrócił się Siemoniak do Andrzeja Dudy.

 

Kierwiński: budował kapitał polityczny na kłamstwie smoleńskim


Marcin Kierwiński zarzucił Macierewiczowi "budowanie kapitału politycznego na kłamstwie smoleńskim". Jak ocenił, Macierewicza "lista kłamstw jest bardzo długa, ale wśród tych kłamstw jest największe kłamstwo ostatnich lat – to kwestia katastrofy smoleńskiej i kopania głębokich rowów pomiędzy Polakami".

 

ZOBACZ: Zobacz, gdzie zasiądą posłowie w Sejmie. Nie wszyscy są zadowoleni

 

Marszałka seniora Sejmu nie będzie na pierwszym posiedzeniu Senatu, co dotychczas było tradycją. "Marszałek senior Barbara Borys-Damięcka (PO) skreśliła z listy gości tradycyjnie zapraszanego na pierwsze posiedzenie Senatu marszałka seniora Sejmu" - przekazał w czwartek marszałek Senatu obecnej kadencji Stanisław Karczewski.

 

Według regulaminu Senatu, pierwsze posiedzenie otwiera prezydent i powołuje na przewodniczącego najstarszego wiekiem senatora - marszałka seniora. W razie niemożności dokonania tej czynności przez prezydenta, pierwsze posiedzenie Senatu otwiera Marszałek Senior. 

 

Później Barbara Borys-Damięcka zapewniła, że Macierewicz otrzyma zaproszenie na pierwsze posiedzenie Senatu. - Jego brak to pomyłka - tłumaczyła marszałek senior izby wyższej.

 

Mucha: ze wszech miar przemyślana decyzja

 

Do apelu PO i Lewicy odniósł się wiceszef Kancelarii Prezydenta RP Paweł Mucha. Powiedział, że zgodnie z wymogami konstytucji prezydent zwołał pierwsze posiedzenia Sejmu i Senatu na 12 listopada; ponadto zgodnie z uregulowaniami konstytucyjnymi, a także wymogami Regulaminu Sejmu i Regulaminu Senatu prezydent wyznaczył marszałków seniorów obu izb.

 

- W wypadku Sejmu zgodnie z Regulaminem jest to wybór spośród najstarszych wiekiem posłów. A prezydent bardzo wyraźnie wskazał, że wybór konkretny i wyznaczenie postanowieniem na marszałka seniora Sejmu Antoniego Macierewicza jest uwarunkowane tym, do czego prezydent nawiązywał w roku 2015, wskazując osobę zasłużoną w działalności opozycyjnej, niepodległościowej - powiedział  Mucha.

 

Jak zaznaczył, możliwość prowadzenia dzisiaj przez polski parlament debaty publicznej w sposób otwarty, to zasługa przełomu 1989 r., gdy Polska odzyskała możliwość suwerennego stanowienia o swoim losie. - W tym kontekście wskazanie Antoniego Macierewicza jest naturalne i jest to też pewna klamra, biorąc pod uwagę marszałka seniora w 2015, śp. Kornela Morawieckiego - powiedział prezydencki minister.

 

Dopytywany, czy oznacza to, że zmiany postanowienia prezydenta w sprawie marszałka seniora Sejmu nie należy się spodziewać wiceszef prezydenckiej kancelarii odpowiedział, że wskazanie Antoniego Macierewicza na tę funkcję to decyzja "trafna, zgodna z prawem i z wszech miar przemyślana".

 

Marszałek senior

 

W przypadku Sejmu pierwsze posiedzenie nowej kadencji otwiera marszałek senior powołany przez prezydenta spośród najstarszych wiekiem posłów; nie musi to być najstarszy poseł. Marszałek senior przeprowadza złożenie ślubowania poselskiego, a także wybór marszałka Sejmu, który następnie obejmuje przewodnictwo obrad.

 

Według regulaminu Senatu, pierwsze posiedzenie otwiera prezydent i powołuje na najstarszego wiekiem senatora na marszałka seniora. W razie niemożności otwarcia pierwszego posiedzenia izby wyższej przez prezydenta, pierwsze posiedzenie Senatu otwiera marszałek senior.

 

Marszałkiem seniorem Senatu X kadencji będzie Barbara Borys-Damięcka (KO).

grz/pgo/ polsatnews.pl, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze