Wspólny klub Lewicy w parlamencie. Szefem poseł z Wiosny

Polska
Wspólny klub Lewicy w parlamencie. Szefem poseł z Wiosny
Polsat News
Krzysztof Gawkowski będzie szefem wspólnego klubu Lewicy.

Krzysztof Gawkowski z Wiosny jednomyślnie został szefem wspólnego klubu parlamentarnego trzech lewicowych ugrupowań- SLD, Wiosny i Razem. Wiceszefową klubu będzie Marcelina Zawisza z Razem. Jak dowiedział się portal polsatnews.pl, kandydatem na wicemarszałka Sejmu z ramienia Lewicy będzie lider SLD Włodzimierz Czarzasty.

"Pierwsze posiedzenie klubu Lewicy. Dobra wiadomość - razem z Razem! Lewica nadal połączona" - napisał na Twitterze Andrzej Rozenek z SLD. "Przewodniczącym klubu jednomyślnie został Krzysztof Gawkowski! Gratuluję!" - poinformował.

 

 

Prezydium klubu Lewicy ma liczyć łącznie 10 osób, pozostałymi wiceprzewodniczącymi mają być m.in. z SLD - Tomasz Trela (b. wiceprezydent Łodzi), Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska; z Wiosny - Beata Maciejewska, Krzysztof Śmiszek i Monika Pawłowska oraz z Lewicy Razem Magdalena Biejat.

 

Sekretarzem klubu został szef zachodniopomorskiego SLD Dariusz Wieczorek, a rzeczniczką Anna-Maria Żukowska z SLD.

 

 

 

Portal polsatnews.pl już wcześniej informował, że Gawkowski jest najpoważniejszym kandydatem na szefa klubu. Polityk był w przeszłości wiceprzewodniczącym i sekretarzem generalnym SLD.

 

Jak dowiedzieliśmy się, kandydatem Lewicy na wicemarszałka Sejmu będzie przewodniczący SLD Włodzimierz Czarzasty. Z kolei wiceprezes Wiosny Gabriela Morawska-Stanecka będzie rekomendowana na wicemarszałek Senatu.

 

"Lewica zjednoczona i silna"

 

- Lewica spotkała się kilka miesięcy temu rozdrobniona i rozbita. Dzisiaj staje przed państwem zjednoczona, silna i przekonana, że rozpoczyna drogę po zwycięstwo w kolejnych wyborach parlamentarnych - powiedział Gawkowski na konferencji prasowej po posiedzeniu klubu.

 

ZOBACZ: "Prezydencki" wpis Biedronia. Nawiązanie do Obamy

 

Zaznaczył, że prezydium klubu to różnorodna ekipa "doświadczona, młoda, ale i posiadająca zaangażowanie". - Ci ludzie będą reprezentowali swoich wyborców, ale i lewicę. Chcemy odpowiedzialnie patrzeć na Polskę z przekonaniem, że idziemy po władzę - mówimy to dzisiaj odważnie, bo nie boimy się takich wyzwań - podkreślił Gawkowski.

 

- Kandydaci na wicemarszałków Sejmu i Senatu to osoby, które na pewno będą odpowiedzialnie pełniły swoje funkcje, a my zrobimy wszystko jako klub, żeby ta wspólna reprezentacja w prezydiach Sejmu i Senatu była też częścią, która będzie łączyła ponad podziałami politycznymi - powiedział Gawkowski.

 

Opuszczą salę posiedzeń?

 

Na pytanie, czy prawdziwe są doniesienia, że gdy 12 listopada podczas inauguracyjnego posiedzenia Sejmu, głos zabierze marszałek senior, którym będzie Antoni Macierewicz (PiS), lewica opuści salę posiedzeń, Gawkowski odpowiedział, że "klub lewicy to odpowiedzialność i rozsądek".

 

- My nasze działania podejmujemy tylko i wyłącznie zgodnie z regulaminem. Nie ma na razie żadnych planów, które miałyby demolować pierwsze posiedzenie Sejmu - odpowiedział Gawkowski. Na uwagę, że wyjście z sali nie jest sprzeczne z regulaminem, odpowiedział, że lewica nie ma takich planów.

 

49 mandatów

 

Komitet wyborczy Lewicy otrzymał w wyborach 12,56 proc. głosów, co przełożyło się na 49 mandatów. 24 z nich przypadło SLD, 19 - Wiośnie, a 6 - Lewicy Razem.

 

Kandydat Lewicy na wicemarszałka Sejmu. Wiemy, kto ma nim zostać


Zarządy Wiosny i SLD zdecydowały w ostatnich tygodniach, aby tworzyć wspólny klub lewicy w przyszłym Sejmie. Ostatnie decyzje o formule reprezentacji swoich posłów w Sejmie podejmowały władze Lewicy Razem. W środę pojawiły się informacje, że Rada Krajowa tego ugrupowania opowiedziała się za dołączeniem szóstki swoich posłów do wspólnego klubu lewicy.

prz/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze