"Zimna wojna" zniknęła z Netflixa. "Nie wszystko zagrało"

Kultura
"Zimna wojna" zniknęła z Netflixa. "Nie wszystko zagrało"
Materiały prasowe
Joanna Kulig i Tomasz Kot wcielili się w "Zimnej wojnie" w parę kochanków.

Wśród nowości na listopad w serwisie Netflix pojawił się nominowany do Oscara film Pawła Pawlikowskiego "Zimna wojna". Po kilku dniach jednak tytuł zniknął. We wtorek Netflix opublikował oświadczenie, w którym wyjaśnił: "film przez pomyłkę trafił do nas... za wcześnie".

"Pytacie, co się stało z Zimną wojną - musimy przyznać, że nie wszystko zagrało. Przez pomyłkę film trafił do nas... za wcześnie (true story!). Licencja na ten tytuł obowiązuje nas dopiero od przyszłego roku" - poinformował serwis streamingowy na Facebooku.

 

Śpiewająca "Zimna wojna"


"Zimna wojna pojawi się na Netflix 1 czerwca. Wtedy już wszystko pójdzie śpiewająco" - napisano na fanpage’u.

 

ZOBACZ: Premiera "Zimnej wojny" Pawła Pawlikowskiego. "Ten film ma szansę działać przez pokolenia"


Post po dwóch godzinach od publikacji miał ponad 3,6 tys. reakcji i ponad 700 komentarzy. Wielu internautów cieszyło się, że zdążyło zobaczyć nagrodzony film, inni z kolei ubolewali, że odłożyli oglądanie obrazu na później.

 

"Zimną wojnę" w serwisie Netflix udało się także obejrzeć dziennikarzom portalu polsatnews.pl. Film był 1 listopada intensywnie reklamowany na głównej stronie serwisu w aplikacji na telewizory jako nowość. Obraz był widoczny w serwisie jeszcze po weekendzie.

 

 

Trudna miłość bez Oscara


Powstały w koprodukcji polsko-brytyjsko-francuskiej film opowiada o miłości dwojga ludzi, którzy nie umieją żyć bez siebie, ale też nie potrafią być razem. Melodramat o młodej dziewczynie - Zuli (w tej roli Joanna Kulig) szukającej szczęścia w powstającym zespole Mazurek i dojrzałym pianiście, jej instruktorze (Tomasz Kot), oparty jest na polskiej muzyce ludowej, z jazzem i piosenkami paryskich barów minionego wieku w tle.


Akcja filmu rozgrywa się w latach 50. i 60. ubiegłego wieku m.in. w Polsce, Berlinie, Jugosławii i Paryżu. Zdjęcia do filmu według scenariusza Pawlikowskiego i Janusza Głowackiego (we współpracy z Piotrem Borkowskim) zrealizował Łukasz Żal a muzykę skomponował Marcin Masecki.

 

W produkcji wystąpili także m.in. Tomasz Kot, Borys Szyc i Agata Kulesza.

 

ZOBACZ: "Rzeźbi każdy kadr". Szyc o Pawlikowskim


"Zimna wojna" była nominowana do Oscara w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny. Szansę na statuetkę mieli także operator Łukasz Żal - za zdjęcia oraz Paweł Pawlikowski - za reżyserię.


"Zimną wojnę", która została nagrodzona m.in. pięcioma Europejskimi Nagrodami Filmowymi - za najlepszy europejski film roku, dla najlepszego reżysera i scenarzysty (Paweł Pawlikowski), europejskiej aktorki roku (Joanna Kulig) i dla najlepszego montażysty (Jarosław Kamiński) - wcześniej doceniono także m.in. w Cannes za reżyserię.

 

prz/hlk/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze