"Nasz Nowy Dom": zobacz metamorfozy w Żyrardowie i Koziegłowach

Polska
"Nasz Nowy Dom": zobacz metamorfozy w Żyrardowie i Koziegłowach
Polsat
Skromne dochody rodziny nie pozwalały na remont mieszkania, które jest w tragicznym stanie

Ekipa Katarzyny Dowbor odwiedziła rodzinę z Żyrardowa, gdzie w starej kamienicy mieszkają: pani Emilia i jej mąż Andrzej, który traktuje jej dzieci jak własne. Ich życie nie jest tak szczęśliwe, jak mogłoby być. Ekipa przeprowadziła także metamorfozę domu w Koziegłowach, gdzie mieszka pani Izabela z czworgiem dzieci. Zobacz jak po programie Polsatu odmienił się los kolejnych dwóch rodzin.

Pani Emilia jest niepełnosprawna, nieoperacyjny garb uniemożliwia normalne funkcjonowanie. Choroba pana Andrzeja pozwala mu podejmować pracę jedynie w ograniczonym zakresie.

 

Skromne dochody rodziny nie pozwalały na wyremontowanie mieszkania, które było już w tragicznym stanie. Łazienka prowizorycznie wydzielona niskimi ściankami, pokoje dzieci zazwyczaj niedogrzane, instalacja elektryczna i stary piec zagrażające ich życiu.

 

Wszystko to wymagało pilnej interwencji. Katarzyna Dowbor i jej ekipa zdecydowali się pomóc.

 

ZOBACZ TEŻ - Niepełnosprawny Rysio ma nowy dom. Pomogli m.in. widzowie Polsatu

 

- W końcu dzieci będą miały normalne pokoje i warunki - cieszy się pani Emilia. Mieszkanie rodziny zmieniło się diametralnie. Teraz każdy znajdzie w nim swoje miejsce i będzie mógł w spokoju się rozwijać i żyć.

 

Mieszkanie pani Emilii i pana Andrzeja wymagało pilnej interwencji.Polsat
Mieszkanie pani Emilii i pana Andrzeja wymagało pilnej interwencji.

 

 

Rodzina była w trudnej sytuacji.Polsat
Rodzina była w trudnej sytuacji.

 

Mieszkanie pani Emilii i pana Andrzeja zmieniło się nie do poznania.Polsat
Mieszkanie pani Emilii i pana Andrzeja zmieniło się nie do poznania.

 

Polsat

 

 

 

"Posiłki przygotowują w łazience"

 

Z kolei w Koziegłowach mieszka pani Izabela z czworgiem dzieci. Jej mąż zmarł nagle, dlatego sama zajmuje się szesnastoletnim Szymonem, dwunastoletnią Weroniką, jedenastoletnią Wiktorią i niespełna trzyletnią Alicją.

 

Ich dom jest zrujnowany, jednak kobieta na własną rękę zaczęła go remontować. Szybko okazało się, że stan budynku jest tragiczny, a remont musi pochłonąć kwotę, która jest poza zasięgiem rodziny.

 

Wszyscy mieszkają w jednym pokoju i śpią na dwóch łóżkach... Posiłki przygotowują w łazience, w której zmywają również naczynia. 

 

- Moim największym marzeniem jest, aby dzieci miały godne warunki do życia - podkreśla pani Izabela. Katarzyna Dowbor wraz z brygadą budowlaną Artura Witkowskiego postanawia spełnić to marzenie. Do zrobienia było tak naprawdę wszystko, od elektryczności po zmianę dachu, ale ekipa Katarzyny Dowbor nie boi się mierzyć z ogromnymi wyzwaniami.

 

 

msl/hlk/prz/ Polsat

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze