Minister miał rozdawać kraby, melony i pieniądze. Opozycja chce śledztwa

Świat
Minister miał rozdawać kraby, melony i pieniądze. Opozycja chce śledztwa
Wikimedia Commons/Dean Calma (IAEA)
Polityk miał zaoferować 20 tys. jenów (ok. 700 zł) rodzinie jego zmarłego sympatyka.

Japoński minister handlu Isshu Sugawara, podejrzewany o wkupywanie się w łaski wyborców poprzez wręczanie im podarunków oraz datków pieniężnych, podał się w piątek do dymisji. Jak zaznaczył, "nie chciałby, by skandal związany z jego nazwiskiem zerwał sesję parlamentu". Politycy opozycji domagają się wyjaśnienia sprawy.

Prawnicy Sugawary, prominentnego działacza rządzącej Partii Liberalno-Demokratycznej, wciąż wyjaśniają, czy rzeczywiście złamał on prawo wyborcze rozdając prezenty, a także oferując datki pieniężne rodzinom i wysyłając kwiaty na pogrzeby swych sympatyków.

 

Dymisja mianowanego zaledwie przed miesiącem ministra handlu została w piątek przyjęta przez premiera Abe. Szef japońskiego rządu ogłosił jednocześnie, że mianował na to stanowisko Hiroshiego Kajiyamę, byłego ministra stanu ds. reformy regulacyjnej, a obecnie deputowanego do izby niższej parlamentu.

 

Pieniądze przekazane na pogrzebie

 

57-letni Sugawara uchodził za jednego z najskuteczniejszych ministrów w rządzie Shinzo Abe. Objął swe stanowisko w wyjątkowo trudnym momencie, gdy w relacjach handlowych na linii Tokio-Seul pojawiła się napięcia wokół kontroli eksportu.

 

PRZECZYTAJ TEŻ: Potężny tajfun dotarł do Japonii. Zginęły 74 osoby

 

Problemy ministra zaczęły się po publikacji tygodnika "Shukan Bunshun", w której ujawniono, że sekretarz Sugawary zaoferował 20 tys. jenów (ok. 700 zł) rodzinie zmarłego sympatyka Sugawary na ceremonii pogrzebowej.

 

Kondolencyjne pieniądze w kopercie przekazano w połowie października w trakcie pogrzebu, jaki miał miejsce w okręgu wyborczym, w którym prowadził kampanię wyborczą do parlamentu ten polityk.

 

Z publikacji magazynu wynika, że nie był to odosobniony przypadek. Sugawara wielokrotnie wysyłał kwiaty na ceremonie pogrzebowe w swym okręgu. Rozdawał też wśród swych zwolenników kraby i melony.

 

Opozycja domaga się śledztwa

 

Japońskie prawo nie zabrania wręczania podarunków przez polityków podczas zaślubin czy pogrzebów, jednak stanowczo wyklucza możliwość takich czynów w okręgu wyborczym, gdzie kandydat ubiega się o mandat do parlamentu.

 

Opozycja uznała postępowanie Sugawary za złamanie ordynacji i domagała się wszczęcia dochodzenia w tej sprawie.

wka/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze