Syn Banasia pozywa telewizję o naruszenie dóbr osobistych

Polska
Syn Banasia pozywa telewizję o naruszenie dóbr osobistych
wikipedia.org/Adrian Grycuk
Prezes NIK przystąpił po urlopie do wykonywania obowiązków

Jakub Banaś, syn prezesa Najwyższej Izby Kontroli, złożył w czwartek do Sądu Okręgowego w Warszawie pozew o ochronę dóbr osobistych przeciwko TVN - poinformował pełnomocnik J. Banasia radca prawny Paweł Doniec. Pozew jest reakcją na reportaż "Superwizjera".

Prawnik w oświadczeniu przesłanym w czwartek Polskiej Agencji Prasowej podkreślił, że pozew ten jest reakcją na zawartość reportażu Bertolda Kittela pod tytułem "Pancerny Marian i pokoje na godziny".

 

Pozew nie zawiera żądań finansowych

 

Jak przekazał mecenas Doniec, "pozew dotyczy żądania przeprosin oraz usunięcia wszelkich naruszeń prawa rozumianych w kontekście tej sprawy jako bezprawne wykorzystanie wizerunku". Zaznaczył, że pozew nie zawiera żądań finansowych.

 

Na początku października również szef NIK Marian Banaś złożył pozew o ochronę dóbr osobistych przeciwko TVN i autorowi reportażu. Prezes NIK domaga się sprostowania, przeprosin i wpłaty na cel społeczny.

 

W materiale wyemitowanym 21 września "Superwizjer" TVN poinformował, że były minister finansów i szef Służby Celnej, zaniżył w oświadczeniach dochody z wynajmu kamienicy, mowa była także o powiązaniach Banasia ze stręczycielami. Jak informował "Superwizjer", Banaś wpisał do oświadczenia majątkowego m.in. kamienicę w Krakowie, w której mieścił się pensjonat oferujący pokoje na godziny, i że wynajem kamienicy o powierzchni 400 m kw. i dwóch mniejszych nieruchomości miał przynosić rocznie 65,7 tys. zł dochodu.

 

PRZECZYTAJ: Szef NIK Marian Banaś odpowiedział na zastrzeżenia CBA

 

Banaś pozywa stację i autora reportażu

 

Po publikacji materiału "Superwizjera" szef NIK oświadczył, że nie zarządzał pokazanym w reportażu hotelem, obecnie nie jest właścicielem nieruchomości, a materiał TVN odbiera "jako próbę manipulacji, szkalowania i podważania dobrego imienia". W konsekwencji pozwał do sądu TVN SA i autora materiału.

 

Natomiast pod koniec września Marian Banaś udał się na urlop bezpłatny do czasu zakończenia postępowania kontrolnego CBA w sprawie jego oświadczeń majątkowych, które zostało wszczęte w połowie kwietnia br.

 

Centralne Biuro Antykorupcyjne poinformowało 16 października, że zakończyło kontrolę oświadczeń majątkowych Banasia. Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn powiedział, że nie może udzielać informacji o ustaleniach kontroli, w tym o zastrzeżeniach CBA.

 

16 października prezes NIK w oświadczeniu przekazanym PAP poinformował, że tego dnia zakończył urlop bezpłatny i w ubiegły czwartek - 17 października - przystąpił do wykonywania obowiązków w Najwyższej Izbie Kontroli.

emi/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze