Chciała pokonać Wielki Szlak Himalajski. Ciało Polki przypadkowo odnaleźli szerpowie

Świat
Chciała pokonać Wielki Szlak Himalajski. Ciało Polki przypadkowo odnaleźli szerpowie
pixabay
Wielki Szlak Himalajski jest jednym z najdłuższych i najwyżej położonych szlaków pieszych na świecie

Milena Piasecka zginęła w czasie wyprawy trekkingowej w Himalaje - podała w czwartek "Polska Times". Według dziennika ciało Polki odnaleziono 18 października w Nepalu. MSZ potwierdziło PAP, że w Nepalu zmarła obywatelka Polski, jednak nie udziela szczegółowych informacji w tej sprawie.

"Polska Times" napisała w czwartek, że ciało Mileny Piaseckiej odnaleziono 18 października w Nepalu. Jak podała, kobieta chciała pokonać liczący 1700 km Wielki Szlak Himalajski, będący jednym z najwyżej położonych szlaków na świecie.

 

Milena Piasecka, jak czytamy, 7 września rozpoczęła wyprawę trekkingową, a postępy dokumentowała w mediach społecznościowych. "Niestety, wyprawa zakończyła się tragicznie. Pojawiły się informacje o śmierci kobiety" - napisał dziennik.

 

Biuro prasowe MSZ poinformowało "Polskę Times", że sprawa ta jest znana Ambasadzie RP w New Delhi.

 

ZOBACZ TEŻ - 30 lat temu zginął Jerzy Kukuczka. "Podejmował tylko wielkie wyzwania"

 

MSZ nie udziela szczegółowych informacji

 

Rzeczniczka MSZ potwierdziła śmierć Polki w Nepalu. "Potwierdzamy śmierć obywatelki Polski w Nepalu. Z uwagi na charakter sprawy, ochronę danych osobowych oraz brak upoważnienia ze strony rodziny MSZ nie udziela szczegółowych informacji na ten temat" - przekazała.

 

Z nieoficjalnych informacji "Polski Times" wynika, że do wypadku doszło 18 października w regionie Namcze Bazar, na wysokości 3,5 tys. metrów n. p. m. "Kobieta na dwa dni przed wypadkiem prawdopodobnie podróżowała samotnie. 16 października miała odłączyć się od dwóch towarzyszy" - czytamy.

 

Według dziennika ciało Polki przypadkowo odnaleźli szerpowie - himalajscy przewodnicy i tragarze - w trakcie innej akcji ratunkowej. "Ciało ma być sprowadzone do Katmandu" - podała "Polska Times".

msl/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze