Pofarbowali psy na biało-czarno i otworzyli... kawiarnię z "pandami"

Świat
Pofarbowali psy na biało-czarno i otworzyli... kawiarnię z "pandami"
YouTube/News Update

Chińska "psia" kawiarnia w Chengdu znalazła się w ogniu krytyki internautów i obrońców praw zwierząt. Wszystko przez to, że właściciele przefarbowali sześć psów rasy chau chau na biało-czarno, w taki sposób, by wyglądem przypominały miniaturowe pandy. Kawiarnia oferuje również możliwość pofarbowania zwierząt należących do klientów restauracji.

Wideo z kawiarni z pandami za pośrednictwem sieci społecznościowej Weibo opublikował dziennik "Chengdu Business Daily". W materiale widać pofarbowane psy spacerujące po lokalu.

 

- Farbowanie jednorazowo kosztuje 1,5 tys. juanów (ok. 816 złotych - red.) - informuje właściciel lokalu, który zapewnia, że jest w stanie upodobnić do pand również psy klientów kawiarni. Zapewnia, że użyte środki chemiczne są całkowicie bezpieczne dla zwierząt.

 

Wpis skomentowano ponad 5 tys. razy - wśród nich dominują skrajnie negatywne opinie nt. działalności kawiarni. "Farba do włosów uszkadza włosy i skórę u ludzi. Nie wierzę, że w ten sposób nie krzywdzisz psów" - pisze jedna z internautek. "To chore, skóra psów jest bardzo wrażliwa" - dodaje inny użytkownik.

 

 

Czytaj więcej: Utopiła pięć szczeniaków. Grożą jej nawet 3 lata więzienia

 

Nie pierwsza taka sytuacja

 

Sklep, w odpowiedzi przekazanej przez oficjalne konto "Chengdu Business Daily", zapewnia, że barwniki zostały "pozyskane z roślin i nie wpływają negatywnie na skórę i sierść psa".

 

Stacja CNN przypomina, że to nie pierwsze kontrowersje związane z farbowaniem psów. W 2018 r. PETA - największa organizacja na świecie walcząca o prawa zwierząt - wystosowała apel, by pod żadnym pozorem nie farbować psów, gdyż zagraża to ich życiu i zdrowiu. Na dowód pokazali zdjęcia suczki Violet, którą właściciel przefarbował na fioletowo. W efekcie pies doznał poważnych poparzeń zewnętrznych i wewnętrznych. Zwierzę przeżyło dzięki wysiłkom weterynarzy.

 

 

Z kolei chiński dziennik "Renmin Ribao" trzy lata temu opisywał sytuację, w której sklepy zoologiczne w południowo-wschodniej prowincji Chin Guangdong sprzedawały psy, które pofarbowane miały przypominać "miniaturowe tygrysy". Zwierzęta, po nałożeniu farby, nie przeżywały nawet tygodnia.

bas/luq/ CNN, polsatnews.pl,

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze