Początek strajku włoskiego nauczycieli. "Czasy wolontariatu się skończyły"

Polska
Początek strajku włoskiego nauczycieli. "Czasy wolontariatu się skończyły"
Polsat News

We wtorek rozpoczyna się protest włoski nauczycieli. To kontynuacja akcji strajkowej rozpoczętej w marcu, gdy nauczyciele domagali się m.in. podwyżek wynagrodzeń. - Nasz protest zmierza do tego, byśmy pokazali, że czasy wolontariatu się skończyły - mówił w Polsat News prezes ZNP Sławomir Broniarz.

Początkowo strajk miał się rozpocząć już tydzień temu, jednak Związek Nauczycielstwa Polskiego zdecydował o przesunięciu jego startu. W ostatnich dniach ZNP prowadziła ogólnopolską akcję informacyjną "Poznaj swoje prawa" skierowaną do nauczycieli, oraz akcję "Zobaczcie, jak wiele robimy za niewielkie pieniądze" adresowaną do rodziców uczniów.

 

Celem Związku Nauczycielstwa Polskiego było uświadomienie, że nauczyciele od lat za darmo robią rzeczy, które nie należą do ich obowiązków - jak prowadzenie kół zainteresowań, organizowanie wycieczek i zielonych szkół czy pomoc przy studniówkach.

 

Planowany strajk włoski nie będzie polegał na wstrzymaniu się od pracy, ale od zajęć nieobowiązkowych. - Protest rozpocznie się w środę, ale każda szkoła i każdy nauczyciel podejmuje indywidualną decyzję o udziale w proteście i mogą się do niego przyłączyć np. za miesiąc - powiedział Broniarz.

 

Dodał, że akcja ma charakter bezterminowy. Skala protestu będzie znana pod koniec tygodnia. Szkoły, gdzie nauczyciele i nauczycielki będą strajkować, zostaną oflagowane i oplakatowane.

 

ZOBACZ: Debata wyborcza. "Wprowadzenie edukacji seksualnej do szkół chroni dzieci"

 

"Nikt nie ma zamiaru naruszyć litery prawa" 

 

- Nasz protest zmierza do tego, żebyśmy pokazali, że czasy wolontariatu się skończyły. Warto przemnożyć sobie 7 godzin jakie nauczyciele dokładają przez cztery tygodnie każdego miesiąca, wychodzą tego setki miliony złotych, jakie budżet państwa zaoszczędza na nauczycielach - mówił w Polsat News Stanisław Broniarz. 

 

Stanisław Broniarz w "Nowym dniu z Polsat News":

  

 

Jak podkreślił, "nikt nie ma zamiaru naruszać litery prawa". - Nikt nie ma zamiaru sprzeciwiać się obowiązującym zasadom ustalonym w karcie nauczyciela i statusie szkół. Chcemy pracować tyle, ile jesteśmy zobowiązani prawem - dodał. 

 

We wtorek Po południu Broniarz poinformował, że Zarząd Główny ZNP podjął uchwałę w sprawie przygotowania obywatelskiego projektu zmierzającego do podwyższenia wynagrodzeń nauczycieli tak, aby wynagrodzenie zasadnicze nauczyciela dyplomowanego było równe przeciętnemu wynagrodzeniu w kraju w III kwartale roku poprzedzającego wejście w życie tej ustawy.

 

- Mam nadzieję, że wraz z nowo wybranym Sejmem, po wyborze marszałka, będziemy mogli rozpocząć procedurę zbierania podpisów pod tą uchwałą i ustawą obywatelską - powiedział szef ZNP.

zdr/dk/ polsatnews.pl, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze