Złapał gwałciciela żony i chwycił za nóż

Świat
Złapał gwałciciela żony i chwycił za nóż
Pixabay.com/ ninocare

Historia rodem z horroru wydarzyła się na wschodzie Ukrainy. Młoda kobieta, która wracała z przyjęcia, została zaciągnięta w krzaki przez 25-latka i zgwałcona. Szamotaninę i dziwne odgłosy usłyszał mąż ofiary, który wyszedł z imprezy 10 minut po niej. Zaatakował gwałciciela i sam wymierzył mu niecodzienną karę.

Do zdarzenia doszło we wsi Szewczenkowo na wschodzie Ukrainy.

 

Młode małżeństwo bawiło się na imprezie ze znajomymi. Para wyszła z przyjęcia oddzielnie. Najpierw, około pierwszej w nocy, kobieta, a 10 minut później jej mąż.

 

Tuż obok bloku, w którym mieszka para, kobietę zaatakował 25-letni mężczyzna. Zakrył jej usta ręką i zaciągnął w krzaki.

 

Mąż ofiary, który podążał tą samą trasą usłyszał niepojące odgłosy. Kiedy podszedł bliżej, zobaczył jak napastnik ściska gardło jego żony podczas gwałtu. Uderzył go w głowę, a następnie wyjął szwajcarski scyzoryk, którym zaatakował mężczyznę i - jak podają lokalne media - obciął 25-latkowi przyrodzenie.

 

PRZECZYTAJ też: Krwiak, siniaki, złamane żebro. Ojciec 4-miesięcznej dziewczynki aresztowany

 

Sąsiedzi wezwali pomoc

 

Przeraźliwe krzyki gwałciciela usłyszeli sąsiedzi, którzy wezwali pomoc. Ofiara trafiła do szpitala.

 

Mąż kobiety po zdarzeniu przeszedł 13 kilometrów i dotarł do sąsiedniej miejscowości. Tam spotkał znajomego, którego poprosił o zawiezienie na komisariat. Mężczyzna został oskarżony o ciężkie uszkodzenie ciała. Może zostać skazany na 8 lat więzienia.

 

Kobiety mieszkające w wiosce wyraziły jednak poparcie dla mężczyzny i powiedziały, że gdyby nie on, gwałciciel mógłby zaatakować inne ofiary.

 

- Stracił zdolność kontrolowania swoich działań. Nie rozumiał, co robi - powiedział lokalnym mediom adwokat męża zgwałconej kobiety.

 

PRZECZYTAJ też: Nauczyciel taekwondo zgwałcił 12-latkę. Rodzice wierzyli, że nauczy dzieci, jak się bronić

 

"Potrzebuje długotrwałego leczenia"

 

Przeciwko 25-letniemu gwałcicielowi toczy się postępowanie. Obecnie jest hospitalizowany w miejscowym szpitalu, gdzie przeszedł operację. Pozostaje pod nadzorem policji.

 

- Pacjent potrzebuje długotrwałego leczenia - powiedział Siergiej Mitrakow, kierownik oddziału chirurgicznego.

 

Lekarze nie informują szczegółowo o leczeniu 25-latka.

 

Gwałciciel powiedział lokalnym mediom, że tydzień wcześniej został porzucony przez swoją dziewczynę. W dniu incydentu wypił litr wódki. - Jak na razie nie chce powiedzieć nic więcej - przekazała prokurator Tatiana Wasilewa. 

las/ml/ "Daily Mail"

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze