500 zł mandatu za żart o bombie w bagażu

Polska
500 zł mandatu za żart o bombie w bagażu
Nadodrzański Oddział Straży Granicznej
Mężczyzna tłumaczył, że nie przemyślał swoich słów

Mandatem w wysokości 500 zł został ukarany mężczyzna, który podczas nadawania bagażu na wrocławskim lotnisku "zażartował", że ma w nim bombę. 49-latek miał lecieć do Turcji, ale kapitan samolotu, po incydencie przy odprawie, nie wyraził zgody na zabranie go na pokład.

W sobotę pracownicy firmy obsługującej pasażerów poinformowali Straż Graniczną, że jeden z podróżnych odlatujący z Wrocławia do Antalya w Turcji, podczas nadawania bagażu powiedział, że znajduje się w nim bomba - poinformowała w poniedziałek mjr Joanna Konieczniak, rzecznik prasowy Komendanta Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej.

 

Funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali 49-latka i sprawdzili, czy nie ma on przy sobie materiałów wybuchowych; dokładnej kontroli poddano również jego bagaże.

 

- Mężczyzna tłumaczył funkcjonariuszom, że był to żart i nie przemyślał swoich słów - przekazała Konieczniak.

 

ZOBACZ WIĘCEJ: Groził wysadzeniem ministerstwa sprawiedliwości. 20-latek aresztowany [WIDEO]

 

Za "dowcip" 49-latek został ukarany mandatem w wysokości 500 zł. Nie poleciał też do Turcji, ponieważ kapitan samolotu nie wyraził zgody na zabranie pasażera na pokład.

dc/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze