Pasażerowie samolotu jak laboratoryjne myszy. Qantas testuje nowe, ultra-długie połączenie

Technologie
Pasażerowie samolotu jak laboratoryjne myszy. Qantas testuje nowe, ultra-długie połączenie
Zdj. ilustracyjne, fot. Pixabay/digitalfacelift
Dreamliner linii Qantas

Ponad 20 godzin spędzą w powietrzu testerzy nowego połączenia lotniczego planowanego przez linie lotnicze Qantas. Samolot zabierze na pokład jedynie "testowych" pasażerów i członków załogi. W piątek wystartuje z Nowego Jorku, by w niedzielę dotrzeć do Sydney.

Australijskie linie lotnicze Qantas planują lotniczą rewolucję. Wprowadzenie ultra-długich lotów ma połączyć Australię z resztą świata bez konieczności przesiadki. Priorytetowo linia chce latać do Sydney z Nowego Jorku i Londynu. 

 

Trasa Sydney - Nowy Jork liczy ponad 16 tys. km, a lot ma trwać 19 godzin i 30 minut. Połączenie Sydney z Londynem ma ponad 17 tys. km, a pod względem czasu spędzonego w powietrzu przekroczy nieosiągalną do tej pory w lotnictwie barierę 20 godzin w powietrzu. Podróż ma zająć dokładnie 20 godzin 30 minut. 

 

- To jedno z ostatnich wielkich wyzwań współczesnego lotnictwa - powiedział Sean Golding, kapitan Qantas, który będzie pilotował pierwszy lot próbny z Nowego Jorku do Sydney.

 

- Daje nam to możliwość łączenia miast bez konieczności zatrzymywania się, co oszczędza pasażerom trzy lub cztery godziny - dodaje.

 

"Projekt Sunrise"

 

Loty testowe są częścią "Projektu Sunrise", planu Qantas dotyczącego obsługi lotów komercyjnych bez przerwy ze wschodniego wybrzeża Australii do Londynu, Nowego Jorku, Paryża, Frankfurtu oraz innych lotnisk w Ameryce Łacińskiej i Afryce, takich jak Kapsztad i Rio de Janeiro.

 

Aktualnie najdłuższym komercyjnym lotem jest połączenie z Singapuru do położonego pod Nowym Jorkiem lotniska w Newark. Rejs realizowany jest przez Singapore Airlines samolotem Airbus A350-900ULR. Odległość to ponad 15 tys. 300 km.

 

ZOBACZ WIĘCEJ: Samolot ze 120 dziewczętami na pokładzie przyleciał do NASA

 

To właśnie opracowanie nowej generacji oszczędnych i lepiej zaprojektowanych samolotów pasażerskich przez głównych producentów - Boeinga i Airbusa - umożliwia realizację planów linii lotniczych, które chcą latać na długich trasach.

 

Do lotów testowych Qantas użyje samolotów Boeing 787-9 Dreamliner, które będą przewoziły tylko 40 pasażerów - testerów nowego połączenia i 10 członków załogi.  

 

Samolot zmieni się w laboratorium

 

Alan Joyce, dyrektor naczelny Qantas, powiedział, że loty dostarczą nieocenionych danych badawczych na temat komfortu i samopoczucia pasażerów i załogi. Rezultaty pozwolą na podjęcie decyzji, czy uruchomić bezpośrednie usługi komercyjne do Nowego Jorku i Londynu z Sydney. Linia lotnicza ma zadecydować o tym do końca roku, a ewentualne pierwsze połączenia powinny być wprowadzone do końca 2022 r.

 

Naukowcy i medycy zmienią zupełnie nowego Dreamlinera firmy Qantas w laboratorium na dużej wysokości. Będą sprawdzać mózgi pilotów pod kątem czujności, jednocześnie monitorując jedzenie, sen i aktywność kilkudziesięciu pasażerów. Celem jest sprawdzenie, jak ludzie wytrzymają tak długą podróż.

 

ZOBACZ WIĘCEJ: Linie KLM: możliwe, że pasażerom podczas lotów podano skażone jedzenie

 

Testerzy na czas lotu otrzymają dostęp do różnych leków, takich jak tabletki melatoniny, Xanax, lek przeciwlękowy Pfizer. Dostaną również emitujące światło okulary Propeaq, które mają przywracać pełną sprawność organizmu.

 

Pasażerowie i załoga na pokładzie trzech lotów próbnych przejdą szereg testów mierzących ich reakcje na przebywanie w zamknięciu przez 20 godzin. Sprawdzona zostanie też podatność pasażerów na "jet lag". 

 

Sen i ruch monitorowane będą przez urządzenia umieszczone na nadgarstkach

 

Naukowcy przeanalizują rolę snu, wyżywienia i aktywności fizycznej w zmniejszaniu stresu i poprawieniu komfortu pasażerów. Zaczęli zbierać dane od pasażerów siedem dni przed piątkowym lotem i będą je monitorować przez dwa tygodnie po locie.

 

Podczas lotów testowych pasażerowie będą nosić na nadgarstkach urządzenia do pomiaru ruchów i monitorowania snu. Zostaną skierowani na ćwiczenia w celu zmniejszenia ryzyka zakrzepicy żył.

 

Qantas dostosuje harmonogram obsługi w czasie lotu i czasy snu dla dwóch z trzech lotów testowych, aby rozpocząć aklimatyzację pasażerów do miejsca docelowego, gdy tylko wejdą na pokład. Ma to zapobiec opóźnieniu lotu. Menu będzie dostosowane tak, aby zachęcić pasażerów do snu lub pobudki.

 

- Główne ryzyko związane ze zmęczeniem polega na tym, że spowalnia czas reakcji, zmniejsza poziomy koncentracji i może wpływać na podejmowanie decyzji i komunikację - powiedziała o przygotowaniu załogi do lotu Tracey Sletten, specjalistka od snu na Uniwersytecie Monash w Melbourne.

 

Lot testowy odbędzie się w weekend. Samolot wystartuje w piątek ze Stanów Zjednoczonych. W niedzielny poranek ma wylądować w Sydney. 

dc/luq./ ft.com, bloomberg.com, fly4free.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze