Opozycja zablokowała wystąpienie szefowej władz Hongkongu w parlamencie

Świat
Opozycja zablokowała wystąpienie szefowej władz Hongkongu w parlamencie
PAP/EPA/MIGUEL CANDELA
Opozycjoniści uważają, że "ma krew na rękach"

Szefowa władz Hongkongu Carrie Lam nie zdołała w środę wygłosić w parlamencie sprawozdania na temat planu polityki na przyszły rok, ponieważ przeszkadzali jej w tym posłowie opozycji demokratycznej, wyrażający poparcie dla trwających w regionie protestów.

Władze poinformowały w komunikacie, że sprawozdanie, którego nie udało się w całości wygłosić "z powodu obecnych warunków", zostanie przedstawione w formie nagrania wideo.

 

W środę parlament oficjalnie wznowił obrady po letniej przerwie; towarzyszyły temu zaostrzone środki bezpieczeństwa. Lam przybyła rano do budynku, gdzie prodemokratyczni posłowie przywitali ją okrzykami i transparentem o treści: "Pięć postulatów, ani jednego mniej". Jest to jedno z głównych haseł trwających w regionie demonstracji.

 

Obrady przerwano po rozpoczęciu wystąpienia Carrie Lam

 

Na sali obrad jeden z posłów opozycji odtwarzał z głośnika krzyki uczestników prodemokratycznych protestów, twierdząc, że Lam musi zdać sobie sprawę, że "ma krew na rękach". Obrady przerwano wkrótce po rozpoczęciu jej wystąpienia. Opozycyjni posłowie wznosili hasła wzywające szefową władz, aby podała się do dymisji i potępiające brutalność policji.

 

Po przerwie Lam usiłowała jeszcze kontynuować przemowę, ale opozycja ponownie zagłuszała ją okrzykami, a na ścianie za jej plecami wyświetlono przy użyciu małego projektora hasło: "Pięć postulatów, ani jednego mniej". Przewodniczący izby nie zdołał zaprowadzić porządku i wstrzymał obrady, a Lam wraz ze swoimi ministrami opuściła budynek - relacjonuje stacja RTHK.

 

PRZECZYTAJ: Dziennikarka trafiona kulą podczas protestów w Hongkongu. Nie będzie widzieć na jedno oko

 

Politycy propekińscy stanowczo potępili zachowanie posłów opozycji. Przedstawiciel obozu prorządowego Martin Liao określił je jako "brutalne działania", które zakłóciły "najważniejsze przemówienie roku". Podkreślił, że obowiązkiem konstytucyjnym parlamentarzystów jest wysłuchanie sprawozdania szefowej administracji.

 

Według opozycji Lam nie nadaje się do rządzenia regionem

 

Przedstawicielka opozycji Tanya Chan oświadczyła natomiast, że wszyscy posłowie prodemokratyczni wspólnie uniemożliwili wystąpienie Lam, ponieważ ponosi ona odpowiedzialność za niepokoje, które wstrząsają Hongkongiem od czterech miesięcy, i nie nadaje się do rządzenia regionem.

 

W planie obrad po sprawozdaniu Lam przewidziano formalne wycofanie z parlamentu projektu nowelizacji prawa ekstradycyjnego, który miał umożliwić przekazywanie podejrzanych do Chin kontynentalnych. 

 

Formalne wycofanie kontrowersyjnego projektu zostało przesunięte na 23 października – potwierdził w środę przewodniczący parlamentu Andrew Leung, cytowany przez dziennik „South China Morning Post”.

 

Projekt, który miał umożliwić ekstradycję do Chin kontynentalnych, był bezpośrednią przyczyną trwających od czerwca prodemokratycznych demonstracji. Władze zapowiadały, że formalnie wycofają go z parlamentu w środę, ale obrady tego dnia przerwano w związku z protestami posłów opozycji przeciwko szefowej administracji Hongkongu Carrie Lam.

emi/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze