Policja starła się z protestującymi strażakami w Paryżu. Użyto gazu, są ranni

Świat
Policja starła się z protestującymi strażakami w Paryżu. Użyto gazu, są ranni
PAP/EPA/YOAN VALAT
Francuscy strażacy w czasie protestu blokowali ulice

Policja użyła gazu łzawiącego i armatek wodnych, gdy doszło do starć ze strażakami, którzy manifestowali we wtorek w Paryżu, domagając się poprawy warunków pracy, wyższych płac oraz zachowania obecnego wieku emerytalnego - 57 lat.

Trzech policjantów zostało rannych, sześć osób zatrzymano.

 

"Do pierwszych starć doszło wczesnym popołudniem przed gmachem Zgromadzenia Narodowego, gdzie strażacy wspinali się na metalowe ogrodzenie, tamowali ruch drogowy i używali substancji dymotwórczych" - podał dziennik "Le Parisien".

 

Około godz. 18, gdy część strażaków przeszła na paryską obwodnicę powodując duże korki, doszło do kolejnych starć.

 

ZOBACZ WIĘCEJ: Odbudowa Notre Dame może przyspieszyć. Darczyńcy finalizują umowy

 

- Mimo licznych wezwań do rozejścia się, część manifestantów (...) zaatakowała siły bezpieczeństwa - poinformowała na Twitterze paryska prefektura.

 

Według związkowców w proteście wzięło udział 5-10 tys. strażaków, którzy do Paryża przyjechali z całej Francji.

 

dc/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze