Trwa głosowanie na posłów i senatorów. Lokale wyborcze otwarte do godz. 21

Polska
Trwa głosowanie na posłów i senatorów. Lokale wyborcze otwarte do godz. 21
PAP/Darek Delmanowicz

W niedzielę o godz. 7 rano rozpoczęło się głosowanie w wyborach parlamentarnych, w których wybierzemy 460 posłów i 100 senatorów. Wszystkie lokale otwarto zgodnie z planem. Do zakończenia głosowania o godz. 21 trwa cisza wyborcza. Do udziału w wyborach uprawnionych jest 30 mln 111 tys. 281 wyborców.

Wybory odbędą się w 27 tys. 415 obwodach głosowania, z czego 14 tys. 498 komisji dostosowanych jest dla osób z niepełnosprawnościami.

 

Polacy przebywający podczas eurowyborów za granicą zagłosują w jednym z 320 obwodów głosowania utworzonych poza granicami Polski; w wyborach do Sejmu będą wybierali kandydatów z okręgu nr 19 (Warszawa), a w wyborach do Senatu - kandydatów z okręgu nr 44 (Warszawa - Białołęka, Bielany, Śródmieście, Żoliborz).

 

Głosowanie z dokumentem

 

Do lokalu wyborczego trzeba wziąć dokument tożsamości. Dokument pozwoli na znalezienie wyborcy w spisie i dopuścić go do głosowania. Jeśli zaś wyborca będzie korzystał z zaświadczenia o prawie do głosowania, komisja dopisze go do spisu wyborców.

 

W lokalu wyborczym wyborcy otrzymają dwie jednostronicowe karty do głosowania. Na jednej karcie znajdą się listy kandydatów do Sejmu zarejestrowanych w danym okręgu wyborczym (w kolejności zgodnej z wylosowanymi numerami).

 

Druga karta będzie zawierała nazwiska kandydatów do Senatu. Nazwiska kandydatów na posłów będą wydrukowane na szarym tle, a na senatorów - na żółtym. Na dole każdej karty znajdzie się informacja o sposobie głosowania.

 

PRZECZYTAJ: Robisz zdjęcia przy urnie wyborczej? Potrzebujesz zgody

 

Pierwsze dane o frekwencji o godz. 13:30

 

Aby oddać ważny głos, należy wpisać znak X w kratkę znajdującą się po lewej stronie nazwiska wybranego kandydata. Za nieważny uznaje się głos, gdy wyborca w żadnej z kratek nie postawi znaku X lub zagłosuje na więcej niż jedną osobę.

 

Łącznie o mandat posła ubiegać się będzie 5111 kandydatów. O jeden mandat powalczy średnio 11 kandydatów.

 

W wyborach do Senatu, w 100 jednomandatowych okręgach wyborczych, zarejestrowano 278 kandydatów. Średnio o jeden mandat powalczy 3 kandydatów. 

 

Państwowa Komisja Wyborcza w dzień wyborów ma mieć cztery konferencje prasowe. Pierwsza zaplanowana została na godz. 10, następna na godz. 13:30 kiedy podane zostaną dane o frekwencji z godz. 12. Trzecia konferencja ma być o godz. 18:30 - wtedy ma zostać podana frekwencja według stanu na godz. 17. Ostatnia konferencja PKW planowana jest na godz. 22.

 

PRZECZYTAJ: PKW podała dane o frekwencji w wyborach na godz. 12:00

 

"Polska Wybiera" na polsatnews.pl oraz w Polsat News i Polsacie

 

Po zakończeniu ciszy wyborczej na polsatnews.pl oraz antenach Polsat News i Polsatu podamy szacunkowe wyniki wyborów oparte na badaniu exit poll, czyli na odpowiedziach udzielanych przez wyborców po wyjściu z lokalu wyborczego. Będą to informacje o procentowym poparciu dla ogólnopolskich komitetów wyborczych w skali całego kraju, podziale mandatów oraz frekwencji wyborczej.

 

Do zakończenia głosowania trwa cisza wyborcza. Ciszę wyborczą narusza każdy element czynnej agitacji wyborczej, czyli publicznego nakłaniania lub zachęcania do głosowania w określony sposób. Jak wskazuje Państwowa Komisja Wyborcza, nie wolno zwoływać zgromadzeń, organizować pochodów i manifestacji, wygłaszać przemówień, czy rozpowszechniać materiałów wyborczych.

 

Zabroniona jest także agitacja w lokalu wyborczym polegająca m.in. na eksponowaniu symboli, znaków i napisów kojarzonych z kandydatami i komitetami wyborczymi.

 

Kary za złamanie ciszy wyborczej

 

Za złamanie zakazu agitacji w czasie ciszy wyborczej grozi grzywna. Najwyższa grzywna: od 500 tys. zł do 1 mln zł grozi za publikację sondaży w czasie ciszy wyborczej. Chodzi zarówno o sondaże przedwyborcze dotyczące przewidywanych zachowań wyborców, wyników wyborów, jak i sondaże prowadzone w dniu głosowania. Można natomiast zachęcać do pójścia do urn wyborczych.

 

PKW zaznacza jednocześnie, że o tym, czy coś stanowi złamanie zakazu agitacji wyborczej, mogą decydować tylko organy ścigania i sądy, a wyborca, który uzna, że naruszono ciszę wyborczą, powinien to zgłosić bezpośrednio policji lub do prokuratury.

wka/hlk/ PAP, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze