Aktywiści klimatyczni blokują centrum Amsterdamu

Świat
Aktywiści klimatyczni blokują centrum Amsterdamu
PAP/EPA/NIELS WENSTEDT

Setki aktywistów klimatycznych blokują w poniedziałek główną arterię komunikacyjną w Amsterdamie, apelując do władz Holandii o podjęcie działań na rzecz walki ze zmianami klimatu.

Protestujący, wśród których są działacze organizacji Extinction Rebellion, wykrzykują hasło "rebelia!". Policja wydała zgodę na demonstrację pod warunkiem, że nie dojdzie do zablokowania ruchu.

 

Zebrani ignorują wezwania sił bezpieczeństwa do przeniesienia się na pobliski plac. Policja poinformowała o zatrzymaniu protestujących, którzy nie chcieli opuścić ulicy w pobliżu popularnego wśród turystów Rijksmuseum (Muzeum Narodowe). W wydanym oświadczeniu przekazano, że działania funkcjonariuszy mają na celu deeskalację i upłynnienie ruchu.

 

Strajk w Berlinie

 

Aktywiści z grupy Extinction Rebellion (XR) rozpoczęli w poniedziałek rano blokadę jednego z głównych rond w centrum Berlina wokół Kolumny Zwycięstwa (Siegessaeule) w parku Tiergarten. Działacze domagają się od rządu zdecydowanych działań na rzecz ochrony klimatu.

 

Blokada rozpoczęła się wcześnie rano, przed szczytowym natężeniem ruchu. Policja i berlińskie przedsiębiorstwo transportu publicznego (BVV) informowały o utrudnieniach i zalecały objazdy.

 

W akcji bierze udział około tysiąca osób. Na późniejsze godziny jest tam zaplanowane przemówienie aktywistki transportującej migrantów z Morza Śródziemnego do Europy Caroli Rackete. Po południu natomiast przy Placu Poczdamskim, gdzie znajdują się liczne biurowce, ma odbyć się wiec. Z informacji podawanych przez XR wynika, że "klimatyczni zadymiarze", jak określa grupę berliński tabloid "BZ", oszczędzą metro i kolej miejską. Istnieją jednak obawy, że będą próbowali blokować lotniska.

 

PAP/EPA/CLEMENS BILAN

 

- Przeszkadzamy, bo nie widzimy innej możliwości wymuszenia przeprowadzenia głębokiej i powszechnej zmiany, która zapobiegłaby zmianom klimatu. Polityka klimatyczna rządu poniosła fiasko: lasy płoną, podnosi się poziom oceanów, dzikie zwierzęta masowo wymierają. Ludzkości grozi zagłada - tłumaczyła poniedziałkową blokadę w Berlinie Eva Escosa-Jung, jedna z działaczek grupy.

las/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze