W parku narodowym zginęło sześć słoni. Próbowały ratować swego pobratymca

Świat
W parku narodowym zginęło sześć słoni. Próbowały ratować  swego pobratymca
Zdj. ilustracyjne/pixabay/luxstorm

Sześć dzikich słoni zginęło w sobotę w tajlandzkim parku narodowym Khao Yai. Zwierzęta wpadły do wodospadu, usiłując ratować swego pobratymca. Tego samego dnia przy innym wodospadzie uratowano dwa słonie.

Wodospad w Khao Yai, do którego wpadły słonie, nazywany przez miejscowych Haew Narok (piekielnym), tymczasowo zamknięto.

 

Tego typu wypadki, kiedy w wodospadach giną zwierzęta, zdarzają się dość często - powiedział agencji Reutera minister zasobów naturalnych i ochrony środowiska Varavuth Silpa-archa.

 

Jak podaje BBC, w 1992 roku w tym samym wodospadzie zginęło stado ośmiu słoni.

 

W górzystym parku Khao Yai na ponad 2 tys. kilometrów kwadratowych lasów i obszarów trawiastych żyje około 300 dzikich słoni.

 

Khao Yai, który powstał w Tajlandii jako pierwszy i jest drugim co do wielkości parkiem narodowym w tym kraju, cieszy się dużą popularnością wśród turystów. Jest też wpisany na listę dziedzictwa UNESCO. 

pgo/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze