Trump podpisał zgodę na nominację Polski do ruchu bezwizowego

Świat

Prezydent USA Donald Trump ogłosił w piątek, że podpisał zgodę na włączenie Polski do Programu Ruchu Bezwizowego. Nieco później amerykańska ambasada, uszczegółowiła, że chodzi o nominację Polski do tego programu i dodała, że procedury po stronie USA potrwają jeszcze "kilka miesięcy". Dopiero wtedy poznamy dokładną datę zniesienia wiz.

W piątek Trump ogłosił, że Polska spełnia kryteria i podpisał zgodę na włączenie Polski do programu ruchu bezwizowego Visa Waiver Program (VWP). Dodał: "wkrótce podpiszę (...) będziemy podpisywać pełen program bezwizowy".

 

- Decyzja prezydenta Donalda Trumpa dotycząca zniesienia wiz dla Polaków nie wymaga już zatwierdzenia przez ustawodawców na Kapitolu. Jest to obecnie kwestia sfinalizowania ustaleń administracji USA - powiedział przedstawiciel ambasady RP w Waszyngtonie.

 

Jak przekazał natomiast Biały Dom, "prezydent Donald J. Trump zapowiada, że Departament Stanu formalnie nominował Polskę do wejścia do Programu Visa Waiver (bezwizowego)".

 

"Teraz, gdy Polska została wytypowana, resort bezpieczeństwa narodowego podejmie konieczne kroki tak szybko jak to możliwe, by ocenić wejście Polski do programu. Jeśli Polska będzie określona jako kraj (należący do) Programu Visa Waiver, jej obywatele będą mogli podróżować bez wizy do Stanów Zjednoczonych w celach turystycznych i biznesowych" - podał w oświadczeniu.

 

Co zmieni wejście Polski do programu bezwizowego

 

Biały Dom podsumował, że "relacje dwustronne między USA i Polską nigdy nie były silniejsze, a to będzie godnym uwagi dokonaniem obydwu krajów".

 

Wejście Polski do programu bezwizowego oznaczałoby, że Polacy mogą podróżować do USA bez wizy w celach turystycznych lub służbowych na okres nie dłuższy niż 90 dni, jeśli: 

  • posiadają paszport zgodny z programem VWP
  • zarejestrują się on-line za pośrednictwem Elektronicznego Systemu Autoryzacji Podróży (ESTA),
  • spełniają standardowe warunki programu VWP.

Mosbacher: to milowy krok, USA i Polska są najbliższymi przyjaciółmi

 

"Bardzo się cieszę, że już wkrótce Polacy będą mogli podróżować do Stanów Zjednoczonych w celach turystycznych lub biznesowych bez wiz!" - zacytowano w piątek amerykańską ambasador Georgette Mosbacher na oficjalnym profilu ambasady USA na Twitterze. 

 

Na okolicznościowym nagraniu ambasador powiedziała m.in., że "Polska i Stany Zjednoczone są nie tylko sojusznikami, ale najbliższymi przyjaciółmi, a w tym roku wspólnie tworzyliśmy historię" oraz że "ten milowy krok" był jej "priorytetem od samego początku".

 

 

Natomiast ambasada poinformowała, że "Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego USA wymaga przeprowadzenia dodatkowych procedur administracyjnych ze strony rządu USA, aby sfinalizować przystąpienie Polski do Programu Ruchu Bezwizowego".

 

Dyplomaci przewidują, że te procedury potrwają kilka miesięcy, zanim rozpocznie się podróżowanie bez wiz. Po zakończeniu tego procesu Sekretarz Bezpieczeństwa Wewnętrznego ma ogłosić datę rozpoczęcia podróżowania w ramach Programu Ruchu Bezwizowego. 

 

Według amerykańskiej ambasady nominacja do Programu Ruchu Bezwizowego jest zasługą także Polaków, którzy przyczynili się do obniżenia wskaźnika odmów wizowych poniżej 3 proc., co było podstawowym warunek zakwalifikowania Polski do programu. Polska i USA 30 września dopełniły ponadto warunków wszystkich umów dwustronnych dotyczących bezpieczeństwa.

 

"Wiodąca rola i entuzjazm" dyplomatów


Ambasador RP w Waszyngtonie Piotr Wilczek podziękował w piątek na Twitterze amerykańskim dyplomatom i pracownikom administracji prezydenta Donalda Trumpa za pomoc w zniesieniu wiz dla Polaków.

 

"Moje osobiste podziękowania (...) za ich wiodącą rolę i entuzjazm, który doprowadził do historycznej decyzji Donalda Trumpa" - napisał Wilczek w tweecie adresowanym do ambasador USA w Warszawie Georgette Mosbacher, pracowników tej ambasady oraz pracowników Białego Domu, Departamentu Stanu i resortu bezpieczeństwa narodowego USA.

 

Szef amerykańskiej dyplomacji Mike Pompeo również napisał na Twitterze, że ambasada USA w Polsce "ciężko pracowała", by pogłębić "nasze (dwustronne) relacje biznesowe, turystyczne i międzyludzkie".

 

 

W niektórych przypadkach wizy nadal będą obowiązywać

 

Osoby podróżujące z krajów objętych programem VWP muszą uzyskać autoryzację w systemie ESTA, która obecnie kosztuje 14 USD i jest ważna przez okres dwóch lat.

 

Ambasada zaznacza, że polscy obywatele, którzy zamierzają podróżować do Stanów Zjednoczonych na dłużej niż 90 dni lub planują podjąć działania wymagające innych kategorii wizowych (np. praca lub studia w Stanach Zjednoczonych) nadal będą musieli ubiegać się o odpowiednią kategorię wizy. Polscy obywatele, którzy otrzymali odmowę w systemie ESTA, również będą musieli ubiegać się o wizę.

 

O zniesieniu wiz rozmawiali prezydenci USA i Polski

 

Zniesienie wiz było tematem ostatniego spotkania prezydenta Andrzeja Dudy z Donaldem Trumpem w Nowym Jorku. - Wszystko wskazuje na to, że wymagania przez Polskę zostały spełnione, prawdopodobnie droga do programu bezwizowego staje dla nas otworem; być może jeszcze przed końcem roku udałoby się, żeby wiz do USA nie było - mówił prezydent Duda po spotkaniu z amerykańskim przywódcą. 

 

Oświadczył też wówczas, że "to są takie nieformalne informacje od administracji amerykańskiej, że proces ewaluacji wizowej zbliża się ku końcowi, bo to koniec września jest tą datą graniczną i że wszystko wskazuje na to, że wymagania zostały przez Polskę i Polaków w tym zakresie spełnione". 

 

Z kolei Trump wyjaśnił wtedy, że "w bardzo krótkim czasie będzie to możliwe, jeśli zostaną wszystkie dane potwierdzone". - Za parę miesięcy na pewno uda nam się to doprowadzić do końca - mówił.

 

Odsetek miał spaść poniżej 3 proc. pod koniec września

 

Objęcie kraju programem ruchu bezwizowego wymaga według amerykańskiego prawa, by odsetek odmów przyznania wiz obywatelom danego państwa był mniejszy niż 3 proc. W przypadku Polski dotąd był on wyższy. Odsetek ten jest liczony corocznie na koniec września.

 

Korespondentka Polsat News Magda Sakowska już pod koniec września przekazała nieoficjalnie informację, że ten odsetek utrzymuje się poniżej progu 3 proc. Także wtedy amerykańska ambasador tłumaczyła, że po podpisaniu włączenia Polski do programu bezwizowego, pozostaną do spełnienia "kwestie formalne po stronie amerykańskiej".

 

  

 

Rzecznik rządu: efekt dobrej współpracy między Polską a USA

 

- Decyzja bardzo nas cieszy. Jest ona efektem dobrej współpracy między Polską a Stanami Zjednoczonymi, w szczególności wspólnej akcji zachęcającej do zdobywania wiz do USA - skomentował piątkowe doniesienia z Białego Domu rzecznik rządu Piotr Müller. 

 

Jak dodał, to właśnie wspólna akcja amerykańskiej ambasady i Polski "doprowadziły do dobrego wyniku w zakresie przyjmowania wniosków wizowych, a tym samym do zlikwidowania samych wiz".

 

Program bezwizowy (Visa Waiver Program, VWP) wszedł w życie w 1986 r. w celu wspomagania rozwoju turystyki i zacieśniania więzów USA z sojusznikami. W jego ramach corocznie wjeżdża do USA ok. 20 mln osób. Polska nie była dotąd objęta tym programem ze względu na zbyt wysoki odsetek osób, którym odmówiono wizy amerykańskiej.

 

Programem VWP objętych jest 38 państw, w tym 23 kraje Unii Europejskiej. Wśród nich są kraje z naszego regionu, np. Czechy, Słowacja, Węgry, Litwa, Łotwa i Estonia. Jedynie Bułgaria, Rumunia, Chorwacja i Cypr nadal nie spełniają warunków programu.

ml/msl/luq/wka/ PAP, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze