Podróż obok płaczącego niemowlaka? Linie lotnicze pomogą tego uniknąć

Technologie
Podróż obok płaczącego niemowlaka? Linie lotnicze pomogą tego uniknąć
Zdjęcie ilustracyjne/Pixabay/RyanMcGuire

Japan Airlines wprowadziły narzędzie pozwalające kolejnym pasażerom rezerwującym bilet zobaczyć, które miejsca zajmują podróżni z dziećmi do lat dwóch. Wśród komentarzy w internecie podziękowania dla linii mieszają się z prośbami o tolerancję.

Podróżowanie samolotem z niemowlakami jest wyzwaniem nie tylko dla rodziców oraz dzieci, ale także dla współpasażerów. Dziecko może w czasie długodystansowego lotu spać lub oglądać bajki, ale małym podróżnikom zdarza się też głośno płakać. 

 

Stres rodziców potęguje fakt, że często jeszcze przed lotem spotykają się z spojrzeniami wyraźnie niezadowolonych z takiego sąsiedztwa współpasażerów.

 

Managerowie Japan Airlines, narodowej linii lotniczej Japonii, postanowili znaleźć wyjście z tego problemu. Rozwiązanie zastosowane na stronie internetowej przewoźnika pozwala pasażerom rezerwującym bilet na lot długodystansowy zobaczyć na podglądzie mapy miejsc w samolocie, gdzie znajdują się pasażerowie podróżujący z dzieckiem w wieku do dwóch lat.

 

O takim fakcie informuje ikona uśmiechniętej dziecięcej buźki.

 

Internauci komentują

 

Linia lotnicza zastrzega, że narzędzie nie jest niezawodne, ponieważ ikona może się nie pojawić, jeśli bilet został zarezerwowany przez pośrednika, a nie bezpośrednio na stronie linii lotniczej. W sytuacji, kiedy nastąpi nagła zmiana samolotu, także nie możemy mieć pewności, że unikniemy sąsiedztwa małego pasażera. Może też zdarzyć się tak, że rodzic podróżujący z dzieckiem zarezerwuje miejsce w naszym sąsiedztwie, już po dokonaniu przez nas zakupu biletu.  

 

Jeden z podróżników komentujących na Twitterze nowe rozwiązanie, podziękował linii za "ostrzeżenie przed planującymi krzyczeć w czasie 13-godzinnej podróży dziećmi". Dodał, że takie rozwiązanie powinno być obowiązkowo stosowane przez linie lotnicze. 

 

Wpis wywołał burzę, a wśród komentujących pojawiały się zarówno opinie pochwalające rozwiązanie jak i takie, które zalecały narzekającym "uspokojenie się" lub "latanie klasą business". Pojawiły się również wpisy osób, które były przeciwne lataniu przez małe dzieci w samolocie, do czasu kiedy sami stali się rodzicami. 

 

Mapa miejsc z podróżującymi "pijakami"

 

Jedna z odpowiadających osób stwierdziła: "Musimy nauczyć się tolerancji, bo wkrótce zaczniemy potrzebować mapy miejsc siedzących dla osób oddychających przez usta, mających ślinotok, pijaków i być może wielu innych rzeczy".

 

Niektórzy zadawali pytanie, czy podróżowanie z tak małymi dziećmi jest w ogóle konieczne. 

 

Rozwiązania pozwalające uniknąć płaczących dzieci pasażerów stosują już co najmniej dwie inne linie lotnicze w Azji. Niskobudżetowe malezyjskie linie Air Asia X oferują we wszystkich rejsach "strefy ciszy". Oferta skierowana jest do osób powyżej 10. roku życia, którym zależy na "spokojnej i cichej podróży" - napisano na stronie przewoźnika.

 

Klienci singapurskich linii Scoot Airlines mogą natomiast za dodatkową opłatą wybrać miejsca w wydzielonej "ekskluzywnej i cichej strefie", gdzie nie mogą siedzieć dzieci poniżej 12. roku życia.

 

W Polsce burzliwą dyskusję wywołał zakaz jednej z poznańskich restauracji, która pozwala na wizytę w lokalu jedynie gościom powyżej szóstego roku życia. 

dc/luq/ jal.co.jp, bbc.com, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze