"Atak ze strony tych, którym uszczuplono ich nielegalne majątki". Mosiński o sprawie szefa NIK

Polska

- Banaś zachował się tragicznie (...) To jest całkowity upadek - ocenił Marcin Kierwiński z PO w "Wydarzeniach i Opiniach" sprawę szefa NIK Mariana Banasia i uznał, że jego dymisja jest "oczywistą oczywistością". Zdaniem posła PO nie zadziałało ani CBA ani ABW. - W całej tej sprawie racja jest po stronie Mariana Banasia - przekonywał natomiast polityk PiS Jan Mosiński.

W najnowszym sondażu IBRiS Prawo i Sprawiedliwość prowadzi z 20-punktową przewagą nad Koalicją Obywatelską.


- Sondaże nie wygrywają wyborów - mówił Marcin Kierwiński z Platformy Obywatelskiej zapytany przez Dorotę Gawryluk w "Wydarzeniach i Opiniach" o najnowszy sondaż IBRiS i brak "efektu Kidawy-Błońskiej". - Wiem, że ten efekt jest, czuję to w rozmowach z ludźmi - przekonywał polityk PO.

 

- Ludzie pytają o Małgorzatę Kidawę-Błońską. Pytają, kiedy przyjedzie, kiedy przyjedzie do Żuromina, do Gostynina -zapewniał Marcin Kierwiński. Polityk przypomniał, że to nie są miejsca, w których PO robiła dobre wyniki, nawet kiedy sondażowo była bardzo silna.


Dorota Gawryluk zauważyła, że Grzegorz Schetyna w rozmowie z nią zapewniał, że już w połowie września będzie czuć ten efekt, że będzie to widać w sondażach. - Jedyny prawdziwy sondaż, to sondaż z 13 października - odparł Kierwiński. Podkreślał, że to była decyzja we właściwym czasie (ogłoszenie, że przyszłym premierem z ramienia KO miałaby być Małgorzata Kidawa Błońska). - W kampanii wyborczej liczy się element zaskoczenia, a PiS było zaskoczone tą decyzją - dodał.

 

"Rolę ambasadora Polski w UE musi odgrywać opozycja"

 

Pytany o obecność Grzegorza Schetyny i Małgorzaty Kidawy-Błońskiej w Brukseli, a przez to stratę jednego dnia kampanii Kierwiński wyjaśniał, że to potrzebne wyjazdy. - Dziś rolę ambasadora Polski w UE musi odgrywać opozycja - mówił.

 

Polityk przekonywał, że PiS nie jest w stanie zagwarantować wynegocjowania odpowiednich środków z UE dla Polski i dlatego musi o to zabiegać opozycja. - Jeżeli PiS będzie potrafiło zagwarantować te pieniądze, to pewnie opozycja nie będzie musiała być aktywna. Ale PiS nie potrafi tych pieniędzy zagwarantować. Mniej będzie pieniędzy na służbę zdrowia, mniej na infrastrukturę. To wina niekompetencji ludzi PiS - argumentował Kierwiński. 

 

"Wiązanie budżetu UE ze stanem praworządności jest pomysłem złym"

 

- Nie zgadzam się, że to wszystko, co robimy, jest złe i katastrofalne dla Polski - odparł Jan Mosiński z Prawa i Sprawiedliwości. Przypominał, że w wyniku rozszczelnienia system podatku VAT za rządów Platformy Obywatelskiej Polska straciła ponad 200 mld zł. 

 

- Wiązanie budżetu UE i poszczególnych państw członkowskich ze stanem praworządności jest pomysłem złym - przekonywał Mosiński. - Nie wiem, po co jest forsowany przez opozycję - zastanawiał się polityk PiS. 

 

"Banaś ma również prawo bronić swoich racji w sądzie"

 

Dziennikarka zauważyła, że PiS ma swoje problemy przedwyborcze, zwróciła uwagę na sprawę szefa NIK Marian Banasia. Zapytała polityka PiS, czy urlopowanie szefa NIK kończy sprawę, czy to dopiero początek. Mosiński zauważył, że w czwartek poznamy, kto będzie pełniącym obowiązki prezesa NIK w miejsce urlopowanego Banasia. - To pokazuje transparentność naszych działań - przekonywał Mosiński. Dodał również, że Marian Banaś ma również prawo bronić swoich racji w sądzie. Jestem święcie przekonany, że wygra - przekonywał polityk PiS. 

 

Jan Mosiński dodał, że materiał o sprawie krakowskiej kamienicy szefa NIK odbiera "jako atak na pana Banasia ze strony tych wszystkich, którym uszczuplono ich nielegalne majątki, w wyniku wprowadzenia twardej polityki podatkowej ze strony ministra Banasia". - Minister Banaś powiedział jednoznacznie kieruje sprawę do sądu o naruszenie dóbr osobistych. I na tym zakończmy dyskusję - spuentował Mosiński. 

 

Kierwiński: Banaś zachował się tragicznie 

 

- Banaś zachował się tragicznie - przekonywał natomiast poseł Kierwiński z PO. - Mamy sytuację, w której były minister finansów, szef Najwyższej Izby Kontroli odbiera telefon od jakiegoś człowieka ze świata przestępczego, rozmawia z nim o  tym, że ktoś chce przeprowadzić z nim wywiad, dopytuje, jaka telewizja chce ten wywiad przeprowadzić. No widać, że jest zaprzyjaźniony - argumentował Marcin Kierwiński. - To jest całkowity upadek - dodał.

 

Zdaniem polityka PO "mamy do czynienia z pomieszaniem najważniejszych osób w państwie z dziwnym półświatkiem". - Mamy kwestię błędów w oświadczeniu majątkowym (Mariana Banasia), mamy niedziałające CBA - wyliczał Kierwiński.  

 

- Pan naprawdę nie widzi czegoś nieprzyzwoitego w tym, że pan Banaś nie wykazuje kamienicy w swoim oświadczeniu majątkowym, wynajmuje ją osobom, które prowadza tam interes, delikatnie mówiąc nie najbardziej transparentny, który też można określić, jako system wyłudzania podatku VAT. Przecież to jest jedna wielka kompromitacja - pytał Marcin Kierwiński polityka PiS. - Dymisja pana Banasia jest oczywistą oczywistością - dodał.     

 

"Podziwiam konsekwencję i surowość w ocenie ministra Banasia"

 

- Podziwiam konsekwencję i surowość  w ocenie ministra Banasia, prezesa NIK, której zabrakło w stosunku do prezesa Kwiatkowskiego (poprzedni szef NIK), wobec którego w 2017 r. akt oskarżenia wpłynął do sądu ze strony prokuratury - odpowiedział Jan Mosiński i przypomniał, że Marian Banaś jesienią 2018 r. zwrócił się do CBA o weryfikację swoich oświadczeń majątkowych. - Poddał się samoczynnie całej procedurze - argumentował polityk PiS.  

 

Na uwagę prowadzącej rozmowę, że może najlepiej by było niepowoływanie na stanowiska rządowe, a później na szefa NIK osoby, wobec której toczy się postępowanie wyjaśniające, bo wówczas byłaby to najczystsza sytuacja dla wszystkich, nie byłoby całego problemu, Mosiński odpowiedział: - W całej tej sprawie racja jest po stronie Mariana Banasia. 

 

Dotychczasowe odcinki programu można oglądać tutaj.

grz/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze