Szokujące seanse egzorcystów - "Skandaliści"

Polska
Szokujące seanse egzorcystów - "Skandaliści"
Polsat News

Rytuały, mające uwalniać człowieka z władzy szatana, są w Polsce niezwykle popularne. O nadużyciach w ich trakcie opowiedziała latami poddawana wypędzaniu diabła kobieta, którą - tak naprawdę - torturowano. O kulisach tych praktyk opowiedział w programie "Skandaliści" Konrad Szołajski, który jako jedyny dziennikarz w Polsce asystował przy egzorcyzmach z kamerą za zezwoleniem biskupa.

Egzorcyzmy przeżywają w Polsce prawdziwy rozkwit. Dziewięć na dziesięć egzorcyzmowanych osób, to młode kobiety.

 

W "Skandalistach" wstrząsająca relacja młodej kobiety, przez lata poddawanej egzorcyzmom wbrew jej woli.

 

"Ksiądz otwierał mi usta krzyżem"

 

- Kiedy już mnie związali, to ten ksiądz potrafił zatkać mi nos, wlewać mi do ust wodę, że się topiłam dosłownie. Obcinali mi paznokcie do krwi. Najgorsze to było, jak ten ksiądz na siłę próbował otworzyć mi usta krzyżem, miałam zniszczone dziąsła, wsadzał mi ten krzyż w gardło - ujawniła kobieta przez lata poddawana egzorcyzmom.

 

- Miałam odruchy wymiotne i nie mogłam nawet zwymiotować. I właśnie każdy mój krzyk, mój sprzeciw, był odbierany jako przejaw obecności złego ducha. Często mnie sami księża wozili (na egzorcyzmy - red.), czasami z pomocą rodziców - ujawniła kobieta, która przez lata była jako "opętana przez szatana" poddawana rytuałom wypędzania złego ducha.

 

  

 

Konrad Szołajski, który jako jedyny dziennikarz w Polsce asystował przy egzorcyzmach z kamerą za zezwoleniem biskupa, przypomniał, że z reguły egzorcyzmom poddawane są, również wbrew własnej woli, osoby, które miały tzw. manifestacje.

 

Zestaw sprzętów używanych do krępowania takich osób stosowany jest, aby uniknąć zdarzeń, w wyniku których pobudzone egzorcyzmowane osoby demolują pomieszczenia lub atakują otaczające osoby. - Zdarzyło się, że taka osoba wybiła okno, podrzuciła ławką, albo tak odepchnęła kogoś, że złamała rękę - powiedział Szołajski. Jego zdaniem dlatego stosowane są różne formy krępowania, np. przywiązywanie do klęcznika.

 

Gabinet egzorcysty jak dentysta

 

Według niego w całej Polsce jest wiele "gabinetów" egzorcyzmujących.

 

- Byłem w około 40 takich punktach, ale zapewne jest ich więcej. W każdym pracuje od jednego do kilku egzorcystów. To przypomina placówkę służby zdrowia. Siedzi się i czeka na swoją kolejkę - powiedział Konrad Szołajski, który był przy egzorcyzmach i pokazał je w swoim filmie "Walka z szatanem".

 

Szołajski był świadkiem jak egzorcysta umieścił kobietę na fotelu, a potem dokładnie skrępował. - Na takim specjalnym krześle, na takim tronie ustawionym niedaleko od ołtarza, ale nie za blisko, bo jak mi ksiądz wytłumaczył, ta egzorcyzmowana mogłaby na przykład pluć na taką odległość. I ksiądz przyczepiał ją skórzanymi pasami. Łydki, uda, przedramiona, korpus itd. Tak, że ona została praktycznie skrępowana no i wtedy się zaczęło, zaczęła reagować, bo poczuła to zagrożenie - ujawnił dziennikarz szczegóły egzorcyzmów, w których asystował.

 

Według relacji Szołajskiego do sfilmowania kilkunastu egzorcyzmów na Pomorzu doszło dzięki zezwoleniu uzyskanemu od biskupa Sławoja Leszka Głódzia.

 

  

 

 

Depko: zastępcza realizacja popędu seksualnego

 

- Uważam, że jest to okazja, aby osoby, które mają problem z własną agresją i przemocą mogły dać upust swoim potrzebom - powiedział seksuolog Andrzej Depko.

 

Sam Szołajski przypomniał swoją rozmowę z seksuologiem, który uznał, że sceny brutalnie przeprowadzanych egzorcyzmów to zastępcza forma realizacji popędu seksualnego.

 

- Jeżeli uznamy, że ktoś jest opętany, to znaczy, że najprawdopodobniej taka osoba ma jakieś problemy natury psychicznej, które wymagają zdiagnozowania - powiedział Depko. Jego zdaniem egzorcyzm nie leczy, ale traumę pogłębia. A wobec - najczęściej - bezbronnych młodych kobiet stosowana jest bezwzględna przemoc. Zdaniem seksuologa w normalnych warunkach podobne zachowania zastosowane wobec kobiet wymagałyby interwencji policji i prokuratury.

 

Były egzorcysta powiedział w Polsat News, że opętanie ma miejsce "wówczas, gdy człowiek jest otwarty na działanie szatana".

 

- Te osoby są zawładnięte przez złego ducha, które podpisały cyrograf, czyli oddanie swojej duszy we władanie złego ducha. Na przykład za bogactwo, władzę, przyjemność - powiedział kapłan, który przez wiele lat sam był egzorcystą. Ksiądz nie ujawnił swojej tożsamości.

 

Więcej na temat manifestacji diabła i wstrząsające szczegóły na temat egzorcyzmów na stronie polsatnews.pl w zakładce "Programy".

 

Dotychczasowe odcinki programu "Skandaliści" można zobaczyć tutaj.

hlk/ Polsat News, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze