Kaczyński: opozycja przebiera się w owczą skórę, zza eleganckiej pani słychać kłapanie zębów wilka

Polska
Kaczyński: opozycja przebiera się w owczą skórę, zza eleganckiej pani słychać kłapanie zębów wilka
Polsat News

- Opozycja przebiera się w owczą skórę, zza eleganckiej pani słychać kłapanie zębów wilka; słyszymy opowieści, które manipulują Polakami, ostatnie tygodnie kampanii są ważne - podkreślił w sobotę w Katowicach na konwencji PiS lider formacji Jarosław Kaczyński.

- Przed nami jest przyszłość, przed nami jest pytanie, czy ta przyszłość to będzie kontynuacja naszej polityki, czy też będzie to cofnięcie się do tego, co było – powiedział Kaczyński.

 

- Nasi przeciwnicy ostatnio próbują przebierać się w owczą skórę. Choć ostatnio próbują to czynić przy pomocy pewnej eleganckiej pani, to jednak zza jej postaci słychać kłapanie zębów wilka. I ten wilk ma konkretne nazwisko, nie będę go tutaj wymieniał - dodał.

 

- I słyszymy, jak choćby dzisiaj w Sosnowcu (gdzie odbyła się konwencja wyborcza z udziałem liderów Koalicji Obywatelskiej - przyp. red.), te wszystkie opowieści, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Opowieści, które mają przestraszyć, które są kolejną próba manipulowania Polakami. Dlatego te ostatnie tygodnie kampanii są tak ważne - podkreślił.

 

Konwencja w Wadowicach

 

Lider PiS na wadowicką konwencję przyjechał wraz z byłą premier Beatą Szydło. Dziękował jej za pracę i zaangażowanie. Przyznał, że ostatnie lata były bardzo trudnym czasem.


- Naprawdę nie wiadomo było, czy się to uda. Trzeba było ryzykować, ale wiedzieliśmy, że to ryzyko nie jest jakimś szaleństwem. Wynika z racjonalnego opisania naszej rzeczywistości, przeświadczenia, że jesteśmy w wielkiej mierze pozbawiani tego, co nam się należy, po prostu okradani. Okazało się, że można tę kradzież powstrzymać. Dzięki temu zyskaliśmy środki. Dzięki temu nasz program społeczny 500 plus+ został zrealizowany – powiedział polityk.

 

Według Kaczyńskiego nie było takiego czterolecia, aby płace podniosły się tak wyraźnie, jak w trakcie ostatnich lat.

 

- I nie było też okresu, w którym dochody gospodarstw domowych, to, co liczy się na głowę jednego członka gospodarstwa domowego, się podniosło - zaznaczył.

 

- Podniosło się z tendencją do wyrównywania się - wyrównywania się pomiędzy dużymi miastami a mniejszymi ośrodkami i między miastem a wsią - zauważył lider PiS. Dodał, że - dziś te różnice nie są już takie wielkie, jak kiedyś.

 

- To też jest nasz wielki sukces - podkreślił.

 

Lider PiS zadeklarował, że jego partia odrzuca koncepcję, iż Polska ma się rozwijać w metropoliach, a „gdzie indziej - jak Bóg da". Jego zdaniem ta koncepcja zwana polaryzacyjno-dyfuzyjną całkowicie się nie sprawdziła ani w Polsce, ani nigdzie na świecie. Jak dodał, koncepcję tę głosili politycy PO, ale nie wymyślono jej w Polsce.

 

- Ja w ogóle sobie nie przypominam, żeby Platforma Obywatelska coś wymyśliła. Zawsze coś biorą z zewnątrz - powiedział, a sala zareagowała brawami.

 

"Taką Polskę można eksploatować"

 

Polityk wskazał też na rosnącą pozycję Polski w świecie. Zwracał uwagę, że Polska nie jest już obrażana. "Ta prawda - ta, która dla nas jest oczywista, ale wcale nie była oczywista w świecie, że Polacy byli wielką ofiarą niemieckiego nazizmu, czyli po prostu Niemiec (...) przebija się dzisiaj w świecie. I to jest naprawdę nasz ogromny sukces, sukces naszego rządu i sukces nas wszystkich" - podkreślił Kaczyński.

 

- Jeśli polskie elity rządzące twardo mówią o tym, że będą bronić prawdy i nie zgadzają się na tą wielką akcję obrażania, dyfamowania Polaków - to wtedy są sukcesy, wtedy można walczyć o prawdę. Tylko, że nasi poprzednicy się na to dyfamowanie, obrażanie, zgadzali, bo im taka Polska na kolanach, czy zgoła jeszcze gorzej, odpowiadała. Oni chcieli takiej Polski, bo taką Polskę można eksploatować - dodał prezes PiS.

dc/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze