Poseł PiS: niewykluczone, że za jakiś czas zmienimy podejście do sprawy limitu składek na ZUS

Polska

Część z tych osób, które ma umowę o pracę, prawdopodobnie przejdzie na kontrakty menadżerskie albo samozatrudnienie - mówił w "Polityce na Ostro" Paweł Lisiecki ws. zniesienia limitu 30-krotności składek na ZUS. Poseł PiS nie umiał jednak odpowiedzieć na pytanie, czy były konsultacje ws. tego rozwiązania.

Decyzja o zniesieniu limitu 30-krotności składek na ZUS już zapadła - poinformował w programie "Graffiti" Jacek Sasin. Wicepremier zapewnił, że nowe przepisy nie wpłyną negatywnie na osoby, które prowadzą działalność gospodarcza.

 

Sprawę komentowali goście Agnieszki Gozdyry w programie "Polityka na Ostro".

 

- Zostało to zaproponowane przez rząd. Nie odpowiem pani, czy były konsultacje dotyczące tego. Rzeczywiście, część z tych osób, które ma umowę o pracę, prawdopodobnie przejdzie na kontrakty menadżerskie albo samozatrudnienie, natomiast nie sądzę, żeby to ucieczka była tak duża. Oczywiście jest pytanie, czy za jakiś czas nie zastanowimy się, czy jednak nie zmienić podejścia do tej sprawy - mówił poseł PiS Paweł Lisiecki.

 

- Z ust pana posła przed chwilą usłyszeliśmy, że być może zmienią zdanie. Co to oznacza? Dziś brakuje nam pieniędzy na obietnice wyborcze, więc zrobimy skok na kasę obywateli, a w przyszłości się zastanowimy - mówiła Paulina Hennig-Kloska (KO). 

 

Jak oceniła, "to jest chore". - To jest największa nieodpowiedzialność dla posła RP tak myśleć. Jeżeli pan zagłosuje za takim rozwiązaniem, to pan będzie nieodpowiedzialny - podkreśliła.

 

"Dobrowolny ZUS może stworzyć około 300 tys. miejsc pracy"

 

Urszula Pasławska (PSL) oceniła z kolei, że "lepiej zapewnić miękkie lądowanie dla przedsiębiorcy, który nie ma dochodu, niż spowodować, że przestanie on płacić podatki w ogóle i przestanie zatrudniać ludzi i przyjdzie na garnuszek państwa".

 

- Eksperci szacują, że dobrowolny ZUS może stworzyć około 300 tys. miejsc pracy. Co ciekawe, Rzecznik Praw Przedsiębiorców również mocno wspiera tę inicjatywę, bo ona na pewno rozkręci koniunkturę - dodała.

 

Marcin Kulasek (SLD) podkreślił z kolei, że ZUS "musi być płacony". - Jesteśmy przeciwko dobrowolności, bo z naszych wyliczeń wynika, że przedsiębiorstwa mogą przestać płacić podatki - wyjaśnił.

 

Poprzednie odcinki programu "Polityka na Ostro" dostępne są tutaj.

zdr/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze