"Rzucili sobie 4 tys. zł. To jest populistyczny chwyt PiS". Nowacka o płacy minimalnej

Polska

- Pensje Polaków są za niskie. Dobrym pomysłem jest, aby rosły, ale nie w sposób nienaukowy, niewyliczony. PiS rzuciło sobie 4 tys. zł. To jest populistyczny chwyt. Ma to się nijak do rzeczywistych spraw np. do inflacji czy siły nabywczej pieniądza - mówiła w "Wydarzeniach i Opiniach" Barbara Nowacka. - Mamy najlepszą sytuację gospodarczą w historii III RP - kontrował rzecznik rządu Piotr Müller.

- Spotykamy ludzi prowadzących mniejsze firmy, zatrudniające 3-7 osób. Oni mówią do nas: "w takim razie zwijamy biznes" - relacjonowała rozmowy z zaniepokojonymi przedsiębiorcami Barbara Nowacka z Inicjatywy Polskiej.

 

Piotr Müller zaznaczył, że "trzeba zatroszczyć się również o pracowników". - My teraz podwyższamy pensję minimalną o 15 proc, na przełomie 2007 i 2008 r. było to ponad 20 proc. i nic się nie zawaliło - dodał.

 

- Co się stanie jak będzie kryzys, tąpnięcie? - zapytał prowadzący program Bogdan Rymanowski.  

 

- Udział płac w polskim PKB to około 10 punktów proc. mniej niż w zachodnich państwach UE. Tam, z punktu widzenia PKB, 10 punktów procentowych więcej idzie do pracowników. My chcemy ten model wprowadzić w Polsce - stwierdził rzecznik rządu.

 

Dodał, że "PiS nie podwyższa ZUS-u dla jednoosobowych działalności gospodarczych".

 

"Pieniądze z uszczelnionego VAT-u"

 

Nowacka przedstawiła wizję Koalicji Obywatelskiej dotyczącą podwyżek płacy minimalnej.

 

- Chcemy do najniższej pensji z budżetu państwa dołożyć po 600 zł. To nam wynika ze starannie przygotowanych wyliczeń - mówiła w "Wydarzeniach i Opiniach".

 

Müller zapytał, skąd KO zamierza wziąć na to pieniądze.

 

- Chociażby z uszczelnionego VAT-u - odpowiedziała liderka stowarzyszenia Inicjatywa Polska.

 

"Pan nie wierzy w mądrość Polek i Polaków?"

 

Prowadzący program Bogdan Rymanowski zauważył, że propozycja KO może być zbyt skomplikowana w stosunku do tego, co mówi PiS.

 

- Pan nie wierzy w mądrość Polek i Polaków? Ludzie, z którymi się spotykamy oczekują konkretów, a nie populistycznych haseł. Mówią, że chcą, by Polska rozwijała się sprawnie i była państwem sprawiedliwym, gdzie pieniądze idą sprawiedliwie, a nie są rzucane z łaski - zaznaczyła "jedynka" KO w Gdyni.

 

- Jeśli słyszę, że, o ile PiS wygra wybory, to emeryci dostaną 13 emerytury. Czy to jest sprawiedliwe? - pytała Nowacka.

 

Rymanowski odwołał się do słów Grzegorza Schetyny dotyczących tego, że "nie można z góry decydować o wysokości płacy minimalnej".

 

- Popatrzmy na liczby. Stopa bezrobocia jest dwa razy niższa niż za rządów PO. Wpływy z podatku VAT są kilkadziesiąt miliardów wyższe. Luka VAT spadła o 13 pkt. proc. To są dane Eurostatu, nie PiS. Kto jest efektywny gospodarczo? PiS - podkreślił Müller.

 

"Jestem zwolenniczką liberalizacji prawa aborcyjnego"

 

W "Wydarzeniach i Opiniach" poruszono również temat liberalizacji prawa aborcyjnego. Nowacka pytana, czy poprze projekt ustawy legalizującej aborcję do 12. tygodnia ciąży, którego złożenie po wyborach zapowiedział KW SLD, podkreśliła, że "jest zwolenniczką liberalizacji prawa aborcyjnego".

 

- Zobaczymy, jaki będzie to projekt - odpowiedziała.

 

- Mamy projekt "Ratujmy Kobiety". Jestem przekonana, że spotkamy się z kolegami z SLD i będziemy rozmawiać - dodała. Liderka KO w Gdyni podkreśliła, że nie widzi powodu, dla którego miałaby zmieniać swoje zdanie na temat aborcji.

 

- Co do zasady uważam, że prawo działające dzisiaj w Polsce jest nieskuteczne i niesprawiedliwe w stosunku do kobiet - przekonywała Nowacka. Jednocześnie potwierdziła, że członkowie Platformy Obywatelskiej są podzieleni w kwestii prawa aborcyjnego. Zapowiedziała, że będzie przekonywać ich do "dobrego projektu", który miałby zadbać o "edukację seksualną, dostępną antykoncepcję i bezpieczną aborcję na standardach europejskich".

 

"Trzeba zadbać o każdą rodzinę"

 

Müller pytany, czy jego zdaniem proponowany przez KW SLD projekt liberalizacji prawa aborcyjnego, jest elementem walki Lewicy z Koalicją Obywatelską o elektorat, odpowiedział twierdząco. Zauważył, że Lewica często podnosi tematy ideologiczne dotyczące nie tylko aborcji, ale także związków partnerskich czy adopcji dzieci przez pary homoseksualne.

 

Nowacka przekonywała, że KO zależy na wprowadzeniu prawa, które umożliwi związkom partnerskim możliwość wspólnego ubezpieczenia się czy pochówku najbliższej osoby.

 

- Trzeba dbać o rodzinę, każdą rodzinę - podkreśliła Nowacka.

 

Pozostałe odcinki "Wydarzeń i Opinii" można obejrzeć tutaj.

ac/ml/ Polsat News, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze