Radni chcą zabetonować kazimierskie wąwozy lessowe. "By ułatwić życie mieszkańcom"

Polska

Są wyjątkowe, malownicze i słynne na cały świat: kazimierskie wąwozy lessowe. Za miesiąc wjadą tam jednak maszyny i jeden z wąwozów wybetonują. Tak zdecydowali radni, by - jak mówią - ułatwić życie mieszkańcom. W Kazimierzu Dolnym wrze, bo nie brak głosów, że chodzi tu o biznes.

Oaza spokoju, wytchnienie od cywilizacji, jedno z bardziej urokliwych miejsc w Polsce i jedno z najbardziej unikalnych miejsc na świecie - to kazimierskie wąwozy. Kazimierz Dolny ma największe zagęszczenie wąwozów w Europie. Powstały setki lat temu jako pozostałość po lodowcach. 

 

- To absolutne cudo natury. Ma niesamowitą strukturę i architekturę korzeni, które z każdej strony nas przytłaczają swoim pięknem - mówi Romana Rupiewicz ze Stowarzyszenia "Genius Loci".

 

Erozja i prośby mieszkańców

 

Do dzisiaj pozostały w niemal dziewiczej formie, ale urzędnicy postanowili to zmienić. Radni Kazimierza Dolnego zgodzili się na to, żeby wąwóz wyłożyć betonowymi płytami, ze względu na erozję i prośby mieszkańców. W miasteczku nad Wisłą zawrzało.

 

- To tak samo jak można by wyciąć wszystkiego drzewa w Polsce i później się patrzyć w pusty świat - oceniają potomkowie właściciela wąwozu.

 

Do wąwozu wjedzie ciężki sprzęt, jest obawa o drzewa, ale są też ci, którzy pomysł chwalą. U szczytu wąwozu mieszka kilka osób i jak przekonują, gdy popada deszcze nie da się żyć. - Takie betonowe płyty tam nic nie zaszkodzą, a pomogą w uczęszczaniu do szkoły, do pracy, do sklepu do urzędu - stwierdziła Krystyna Kubiś, była sołtys.

 

Sprawa ma drugie dno

 

To nie jedyna droga do gospodarstw, ale najkrótsza. Sprawa ma drugie dno, opozycyjny radny pomysł położenia płyt tłumaczy krótko: "Jest nacisk osób, które maja w okolicy tego wąwozu tereny budowlane". - Jest to związane z przyszłymi inwestycjami, tak to oceniam - powiedział Janusz Kowalski, radny Kazimierza Dolnego.


Reporterzy "Wydarzeń" chcieli porozmawiać z burmistrzem, ale ten nie znalazła dla nich czasu. Wąwóz leży poza obszarem zabytków a droga ma status publicznej. Pod petycją w obronie wąwozu podpisało się ponad 1800 osób.

 

- Kazimierz Dolny i te wąwozy to nie jest tylko własność pana burmistrza i radnych, którzy są za tym żeby to wybetonować - mówi Romana Rupiewicz.

 

msl/ "Wydarzenia"

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze